<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dwa dni w marszu</title>
	<atom:link href="/dwa-dni-w-marszu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>/dwa-dni-w-marszu/</link>
	<description>Pozytywny blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 16 Apr 2023 02:15:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.9.22</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-41304</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 20:37:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-41304</guid>
		<description><![CDATA[Robin Singh i Rambo Singh to dwie inne osoby z tego co zrozumiałam, ale obaj są faktycznie przewodnikami. A trekking był z Lily GH. A internetu tam też nie warto - dwa razy droższy, niż na mieście i ponoć (bo się nie skusiłam) o wiele wolniejszy :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Robin Singh i Rambo Singh to dwie inne osoby z tego co zrozumiałam, ale obaj są faktycznie przewodnikami. A trekking był z Lily GH. A internetu tam też nie warto &#8211; dwa razy droższy, niż na mieście i ponoć (bo się nie skusiłam) o wiele wolniejszy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-41298</link>
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 15:59:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-41298</guid>
		<description><![CDATA[witam,
natknąłem się na twoja stronę i coś czuję, że będę częściej zaglądał...
piszesz o trekingu zorganizowanym, jak zrozumielam przez Lily GH - Rambo Singh. Niestety mam podobne odczucia. Co prawda nie korzystałem z ich oferty, lecz wpadłem do nich w Kalaw na chwile na internet i sposob rozmowy jego brata i proby namowienia mnie na ich uslugi, pomimo, że od poczatku poinformowałem, że mamy juz swojego, pozostawil duzy niesmak. Nie bylo to mile ani sympatyczne w przeciwienstwie do innych ludzi w Birmie.
moj przewodnik Win (poznany w Bago) moge go w 100% polecic. byl swietny.
szczegóły można poczytać tutaj -&#062; 
http://www.lkedzierski.com/wyjazdy/2009myanmar/6.php]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witam,<br />
natknąłem się na twoja stronę i coś czuję, że będę częściej zaglądał&#8230;<br />
piszesz o trekingu zorganizowanym, jak zrozumielam przez Lily GH &#8211; Rambo Singh. Niestety mam podobne odczucia. Co prawda nie korzystałem z ich oferty, lecz wpadłem do nich w Kalaw na chwile na internet i sposob rozmowy jego brata i proby namowienia mnie na ich uslugi, pomimo, że od poczatku poinformowałem, że mamy juz swojego, pozostawil duzy niesmak. Nie bylo to mile ani sympatyczne w przeciwienstwie do innych ludzi w Birmie.<br />
moj przewodnik Win (poznany w Bago) moge go w 100% polecic. byl swietny.<br />
szczegóły można poczytać tutaj -&gt;<br />
<a href="http://www.lkedzierski.com/wyjazdy/2009myanmar/6.php" rel="nofollow">http://www.lkedzierski.com/wyjazdy/2009myanmar/6.php</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38971</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 05:00:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38971</guid>
		<description><![CDATA[Fakt, mnisi sa niesamowicie fotogeniczni w tych swoich bordowych (jak w Birmie) czy pomaranczowych (jak w innych krajach - Tajlandia czy Sri Lanka) habitach :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fakt, mnisi sa niesamowicie fotogeniczni w tych swoich bordowych (jak w Birmie) czy pomaranczowych (jak w innych krajach &#8211; Tajlandia czy Sri Lanka) habitach :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38969</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 04:57:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38969</guid>
		<description><![CDATA[Ja niestety tez. Mam na to jeden sposob - lodowaty prysznic przed pojsciem spac. Wtedy latwiej mi zasnac :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja niestety tez. Mam na to jeden sposob &#8211; lodowaty prysznic przed pojsciem spac. Wtedy latwiej mi zasnac :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agata</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38951</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 09:10:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38951</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo spodobała mi się Twoja relacja. Niedawno moja znajoma wróciła z Tajlandii i narzekała trochę na te kontakty klasztorne z turystami. Co dzień rano jest tam pora &quot;karmienia mnichów&quot; i nie do końca wiadomo, czy to sztuczka, czy nie...
Jakby nie patrzeć zdjęcia mnichów są chyba zawsze przepiękne :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo spodobała mi się Twoja relacja. Niedawno moja znajoma wróciła z Tajlandii i narzekała trochę na te kontakty klasztorne z turystami. Co dzień rano jest tam pora &#8220;karmienia mnichów&#8221; i nie do końca wiadomo, czy to sztuczka, czy nie&#8230;<br />
Jakby nie patrzeć zdjęcia mnichów są chyba zawsze przepiękne :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38931</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 11:00:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38931</guid>
		<description><![CDATA[No to faktycznie duże różnice, choć może to i lepiej? po upałach można odetchnąć...Ja akurat tropikalne noce znoszę średnio dobrze...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to faktycznie duże różnice, choć może to i lepiej? po upałach można odetchnąć&#8230;Ja akurat tropikalne noce znoszę średnio dobrze&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38926</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 05:14:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38926</guid>
		<description><![CDATA[Tak, zdjęć mam ponad 7000 już, a jeszcze trochę czasu zostało :) Będzie co oglądać, jak wrócę :)))) A dla Babci mam specjalny prezent :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, zdjęć mam ponad 7000 już, a jeszcze trochę czasu zostało :) Będzie co oglądać, jak wrócę :)))) A dla Babci mam specjalny prezent :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38925</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 05:09:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38925</guid>
		<description><![CDATA[Nie pisałam. Temperatury są skrajne. Dobowe amplitudy dochodzą do jakichś 20 stopni - w dzień potrafi być ponad 30, w nocy spada nawet do nieco ponad 10 - to jeszcze zależy, w której części kraju. Najzimniej było w Kalaw, tam wieczorem trzeba było zakładać bluzę, a i w dżinsach nie było mi za gorąco. A na słońcu na jeziorze było wręcz gorąco:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie pisałam. Temperatury są skrajne. Dobowe amplitudy dochodzą do jakichś 20 stopni &#8211; w dzień potrafi być ponad 30, w nocy spada nawet do nieco ponad 10 &#8211; to jeszcze zależy, w której części kraju. Najzimniej było w Kalaw, tam wieczorem trzeba było zakładać bluzę, a i w dżinsach nie było mi za gorąco. A na słońcu na jeziorze było wręcz gorąco:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mira</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38920</link>
		<dc:creator><![CDATA[mira]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 17:34:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38920</guid>
		<description><![CDATA[Przepiękne są te krajobrazy wsi. Masz rację z zabraniem tam Babci /przypomniała by jej się młodość/, ale niestety teraz to musi poczekać:), ale ja chętnie to zobaczę:) mam nadzieję, że zdjęć zrobiłaś więcej. Ale Ci zazdroszczę!!!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przepiękne są te krajobrazy wsi. Masz rację z zabraniem tam Babci /przypomniała by jej się młodość/, ale niestety teraz to musi poczekać:), ale ja chętnie to zobaczę:) mam nadzieję, że zdjęć zrobiłaś więcej. Ale Ci zazdroszczę!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Margarytka - Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38916</link>
		<dc:creator><![CDATA[Margarytka - Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 13:06:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38916</guid>
		<description><![CDATA[Bąble się wyleczą a wspomnienia i doświadczenia pozostają na zawsze :), ale dobrze, że tym razem bąble Cię ominęły.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bąble się wyleczą a wspomnienia i doświadczenia pozostają na zawsze :), ale dobrze, że tym razem bąble Cię ominęły.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38915</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 12:34:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38915</guid>
		<description><![CDATA[Ewa, być może pisałaś, ale nie doczytałam: jakie tam teraz w Birmie temperatury panują?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewa, być może pisałaś, ale nie doczytałam: jakie tam teraz w Birmie temperatury panują?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38910</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 04:49:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38910</guid>
		<description><![CDATA[Marsz był super, chociaż oczywiście były momenty, kiedy dyszałam ze zmęczenia i gorąca, ale jak to zawsze bywa, po dotarciu na miejsce zostaje ogromna satysfakcja (i u niektórych bąble na stopach, co mnie tym razem na szczęście ominęło ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marsz był super, chociaż oczywiście były momenty, kiedy dyszałam ze zmęczenia i gorąca, ale jak to zawsze bywa, po dotarciu na miejsce zostaje ogromna satysfakcja (i u niektórych bąble na stopach, co mnie tym razem na szczęście ominęło ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Margarytka - Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38791</link>
		<dc:creator><![CDATA[Margarytka - Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Nov 2011 19:49:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38791</guid>
		<description><![CDATA[Jak widać kombinowanie jest wszędzie :/. Dobrze, że chociaż marsz Ci się podobał :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak widać kombinowanie jest wszędzie :/. Dobrze, że chociaż marsz Ci się podobał :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38725</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Nov 2011 10:55:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38725</guid>
		<description><![CDATA[Najtrudniejszy pierwszy krok :))) Pozdrawiam cieplo!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najtrudniejszy pierwszy krok :))) Pozdrawiam cieplo!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: janina</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38676</link>
		<dc:creator><![CDATA[janina]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 14:42:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38676</guid>
		<description><![CDATA[Jak ja zazdroszcze ludziom którzy mają tyle pasji tyle odwagi żeby zwiedzać tak odległe zakątki i jeszcze o tym pisać żeby zaczęcać też innych do poszukiwania do rozumienia kultur.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak ja zazdroszcze ludziom którzy mają tyle pasji tyle odwagi żeby zwiedzać tak odległe zakątki i jeszcze o tym pisać żeby zaczęcać też innych do poszukiwania do rozumienia kultur.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jola</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/?#comment-38673</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jola]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 09:19:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=5447#comment-38673</guid>
		<description><![CDATA[Ach, komercja w tej Birmie....]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach, komercja w tej Birmie&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
