<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Indyjskie pociągi</title>
	<atom:link href="/indyjskie-pociagi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>/indyjskie-pociagi/</link>
	<description>Pozytywny blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 16 Apr 2023 02:15:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.9.22</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-20110</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jun 2011 16:12:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-20110</guid>
		<description><![CDATA[Ja tak mam z Portugalią. Z jednej strony ciągnie jak magnes, choć byłam tam już kilka razy, a z drugiej właśnie - tyle ciekawych miejsc jest jeszcze na świecie. W tym roku więc chyba do Portugalii nie uda mi się zawitać, ale może znowu za rok choć na chwilę wpadnę :)

Indie póki co w dalszych planach. Chciałabym za to posmakować trochę Ameryki Płd. i trochę jeszcze USA, bo póki co tylko w Nowym Jorku i okolicach byłam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja tak mam z Portugalią. Z jednej strony ciągnie jak magnes, choć byłam tam już kilka razy, a z drugiej właśnie &#8211; tyle ciekawych miejsc jest jeszcze na świecie. W tym roku więc chyba do Portugalii nie uda mi się zawitać, ale może znowu za rok choć na chwilę wpadnę :)</p>
<p>Indie póki co w dalszych planach. Chciałabym za to posmakować trochę Ameryki Płd. i trochę jeszcze USA, bo póki co tylko w Nowym Jorku i okolicach byłam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pszczółka Madzia</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-19859</link>
		<dc:creator><![CDATA[Pszczółka Madzia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jun 2011 06:54:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-19859</guid>
		<description><![CDATA[Kilka miesięcy, ale za to praktycznie nigdzie poza Mumbaj nie miałam się okazji wybrać. Dlatego też kombinuję jakby tu i kiedy wrócić.

Z jednej strony jechałabym już teraz, z drugiej jest tyle innych miejsc do odwiedzenia, że trochę &quot;szkoda&quot; znowu do Indii. Choć prawda jest taka, że wszystko poza Mumbajem było by dla mnie zupełnie nowe.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka miesięcy, ale za to praktycznie nigdzie poza Mumbaj nie miałam się okazji wybrać. Dlatego też kombinuję jakby tu i kiedy wrócić.</p>
<p>Z jednej strony jechałabym już teraz, z drugiej jest tyle innych miejsc do odwiedzenia, że trochę &#8220;szkoda&#8221; znowu do Indii. Choć prawda jest taka, że wszystko poza Mumbajem było by dla mnie zupełnie nowe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-19848</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jun 2011 04:07:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-19848</guid>
		<description><![CDATA[Wiadomo, że w Azji nam zawsze trochę łatwiej dzięki temu :)

W Indiach byłam dwa tygodnie tylko. A to kraj taki, że i z pół roku można tam spędzić na jego poznawaniu... Ty byłaś długo?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiadomo, że w Azji nam zawsze trochę łatwiej dzięki temu :)</p>
<p>W Indiach byłam dwa tygodnie tylko. A to kraj taki, że i z pół roku można tam spędzić na jego poznawaniu&#8230; Ty byłaś długo?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pszczółka Madzia</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-19811</link>
		<dc:creator><![CDATA[Pszczółka Madzia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jun 2011 22:21:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-19811</guid>
		<description><![CDATA[Mnie szczęśliwie AŻ tak bardzo nie ściskali - miałam koło siebie rosłego znajomego Hindusa, poza tym biała skóra dużo nam w Indiach pomaga. 
Ale rzeczywiście, normalnie 4 osoby siedzą na jednej ławeczce. Jak jest tłok (czyli w sumie zawsze), to i więcej, bo każdy napiera i stara się choć trochę oparcia znaleźć, to samo tyczy się zajmowania najmniejszego nawet wolnego skrawka podłogi (która jest zazwyczaj bardzo zaśmiecona.. w końcu co obierzemy/opróżnimy, wyrzucamy w pociągu na podłogę lub za okno; na ich obronę - jest to bardzo częsta azjatycka technika).

Dużo czasu spędziłaś w Indiach? :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie szczęśliwie AŻ tak bardzo nie ściskali &#8211; miałam koło siebie rosłego znajomego Hindusa, poza tym biała skóra dużo nam w Indiach pomaga.<br />
Ale rzeczywiście, normalnie 4 osoby siedzą na jednej ławeczce. Jak jest tłok (czyli w sumie zawsze), to i więcej, bo każdy napiera i stara się choć trochę oparcia znaleźć, to samo tyczy się zajmowania najmniejszego nawet wolnego skrawka podłogi (która jest zazwyczaj bardzo zaśmiecona.. w końcu co obierzemy/opróżnimy, wyrzucamy w pociągu na podłogę lub za okno; na ich obronę &#8211; jest to bardzo częsta azjatycka technika).</p>
<p>Dużo czasu spędziłaś w Indiach? :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-19728</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jun 2011 18:37:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-19728</guid>
		<description><![CDATA[Te wagony z drewnianymi ławeczkami widziałam tylko czekając na dworcu na mój pociąg. Ale ludzie rzeczywiście byli w nich ściśnięci jak sardynki. Cóż, trzeba będzie kiedyś wypróbować na własnej skórze :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Te wagony z drewnianymi ławeczkami widziałam tylko czekając na dworcu na mój pociąg. Ale ludzie rzeczywiście byli w nich ściśnięci jak sardynki. Cóż, trzeba będzie kiedyś wypróbować na własnej skórze :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pszczółka Madzia</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-19498</link>
		<dc:creator><![CDATA[Pszczółka Madzia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 22:16:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-19498</guid>
		<description><![CDATA[Ja jechałam jedynie na krótkim dystansie (4h z Mumbaju do Nasik) i pociąg ruszał o 6 rano, więc tłoków wielkich na Victoria Terminal nie było. Jechaliśmy najtańszą klasą (55rs. = 3,35zł), najpierw mieliśmy problem ze znalezieniem &quot;niezarezerwowanego&quot; miejsca (pięknie żywa tradycja koników w indyjskich pociągach), ale później już było ok.

Drewniane ławeczki bardzo niewygodne, choć te w Indonezji są gorsze :), głośno okrutnie, bo każdy do każdego krzyczy, ktoś puszcza muzykę, ktoś inny się o coś kłóci.. Po około godzinie zrobił się niesamowity ścisk i było już trochę mniej przyjemnie (szczególnie, że po nieprzespanej nocy miałam nadzieję się choć trochę przespać..).

Później jeździłam już po samym Mumbaju, ale nigdy w godzinach szczytu i zawsze w przedziałach dla kobiet. Trzeba przyznać, że były to moje najwygodniejsze podróże po tym mieście - stanie w korku w rikszy/taksówce/własnym samochodzie/auobusie jest nieuniknione i niezwykle męczące.

Co do łańcuchów w Indiach - również ja nie widziałam i nie słyszałam o takowych.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jechałam jedynie na krótkim dystansie (4h z Mumbaju do Nasik) i pociąg ruszał o 6 rano, więc tłoków wielkich na Victoria Terminal nie było. Jechaliśmy najtańszą klasą (55rs. = 3,35zł), najpierw mieliśmy problem ze znalezieniem &#8220;niezarezerwowanego&#8221; miejsca (pięknie żywa tradycja koników w indyjskich pociągach), ale później już było ok.</p>
<p>Drewniane ławeczki bardzo niewygodne, choć te w Indonezji są gorsze :), głośno okrutnie, bo każdy do każdego krzyczy, ktoś puszcza muzykę, ktoś inny się o coś kłóci.. Po około godzinie zrobił się niesamowity ścisk i było już trochę mniej przyjemnie (szczególnie, że po nieprzespanej nocy miałam nadzieję się choć trochę przespać..).</p>
<p>Później jeździłam już po samym Mumbaju, ale nigdy w godzinach szczytu i zawsze w przedziałach dla kobiet. Trzeba przyznać, że były to moje najwygodniejsze podróże po tym mieście &#8211; stanie w korku w rikszy/taksówce/własnym samochodzie/auobusie jest nieuniknione i niezwykle męczące.</p>
<p>Co do łańcuchów w Indiach &#8211; również ja nie widziałam i nie słyszałam o takowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-2970</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2011 07:26:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-2970</guid>
		<description><![CDATA[Zgodzę się, że bagażu trzeba pilnować! Ja tak samo nigdy nie wzięłabym żadnej paczki do przewiezienia od nieznajomego - nigdy nie wiadomo, co może być w środku.

A akurat owinięcie plecaka łańcuchem jak wyżej jest średnio skuteczne, bo trzeba by ten plecak szczelnie omotać, żeby nie rozsunąć łańcucha - a tak to można się do plecaka spokojnie dostać moim zdaniem. Już właśnie lepsza folia albo jakiś szczelny worek.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodzę się, że bagażu trzeba pilnować! Ja tak samo nigdy nie wzięłabym żadnej paczki do przewiezienia od nieznajomego &#8211; nigdy nie wiadomo, co może być w środku.</p>
<p>A akurat owinięcie plecaka łańcuchem jak wyżej jest średnio skuteczne, bo trzeba by ten plecak szczelnie omotać, żeby nie rozsunąć łańcucha &#8211; a tak to można się do plecaka spokojnie dostać moim zdaniem. Już właśnie lepsza folia albo jakiś szczelny worek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: grycela</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-2969</link>
		<dc:creator><![CDATA[grycela]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2011 07:18:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-2969</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że o swój bagaż wszędzie należy zadbać, by narkotyków nie podrzucono. Dlatego wskazane jest foliowanie walizek, albo chociaż zabezpieczenie różnych zewnętrznych kieszeni. Radzę to każdemu, kto podróżuje, bo nikt nie będzie prowadzić śledztwa w kierunku: podrzucono, czy nie? Wsadzą do więzienia bez procesu, a te są bardzo ciężkie w niektórych krajach, gdzie wyżywieniem więźniów nie zajmuje się państwo, tylko rodziny więźniów. Cudzoziemiec więc - pozbawiony dostaw jedzenia - ginie z głodu. Rozpisuję się o tym tak, bo warto temat propagować na podróżniczych blogach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że o swój bagaż wszędzie należy zadbać, by narkotyków nie podrzucono. Dlatego wskazane jest foliowanie walizek, albo chociaż zabezpieczenie różnych zewnętrznych kieszeni. Radzę to każdemu, kto podróżuje, bo nikt nie będzie prowadzić śledztwa w kierunku: podrzucono, czy nie? Wsadzą do więzienia bez procesu, a te są bardzo ciężkie w niektórych krajach, gdzie wyżywieniem więźniów nie zajmuje się państwo, tylko rodziny więźniów. Cudzoziemiec więc &#8211; pozbawiony dostaw jedzenia &#8211; ginie z głodu. Rozpisuję się o tym tak, bo warto temat propagować na podróżniczych blogach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-2966</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2011 06:10:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-2966</guid>
		<description><![CDATA[Nie widziałam łańcuchów w tych pociągach, którymi jechałam...

Za to jak jechałam autobusem z Bangkoku do Kambodży to słyszałam, że powinno się plecak, który idzie do bagażnika autobusowego, owinąć łańcuchem, żeby nikt przypadkiem narkotyków nie podrzucił, bo przy przekraczaniu granicy ma się wtedy poważne kłopoty. To akurat po zweryfikowaniu okazało się mało wiarygodne :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie widziałam łańcuchów w tych pociągach, którymi jechałam&#8230;</p>
<p>Za to jak jechałam autobusem z Bangkoku do Kambodży to słyszałam, że powinno się plecak, który idzie do bagażnika autobusowego, owinąć łańcuchem, żeby nikt przypadkiem narkotyków nie podrzucił, bo przy przekraczaniu granicy ma się wtedy poważne kłopoty. To akurat po zweryfikowaniu okazało się mało wiarygodne :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: grycela</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-2965</link>
		<dc:creator><![CDATA[grycela]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2011 05:59:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-2965</guid>
		<description><![CDATA[W jakiejś relacji z podróży spotkałam się z informacją, że w pociągach znajdują się łańcuchy (kłódkę trzeba mieć własną), którymi przymocowuje się do siebie bagaż. Czy to prawda? Niewiarygodne mi się to wydało.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W jakiejś relacji z podróży spotkałam się z informacją, że w pociągach znajdują się łańcuchy (kłódkę trzeba mieć własną), którymi przymocowuje się do siebie bagaż. Czy to prawda? Niewiarygodne mi się to wydało.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-2942</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2011 06:27:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-2942</guid>
		<description><![CDATA[Mistrz to ten koleś, co wychodzi przez okno. Ale w sumie przy takim ścisku, jaki panuje w pociągu to nie dziwne, że łatwiej mu przez okno, niż przepychać się do wyjścia :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mistrz to ten koleś, co wychodzi przez okno. Ale w sumie przy takim ścisku, jaki panuje w pociągu to nie dziwne, że łatwiej mu przez okno, niż przepychać się do wyjścia :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szymek</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-2936</link>
		<dc:creator><![CDATA[Szymek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2011 19:11:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-2936</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie zdjęcie mistrz!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie zdjęcie mistrz!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>/indyjskie-pociagi/?#comment-29</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tomek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2009 18:16:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=174#comment-29</guid>
		<description><![CDATA[hmm nie wiem czy wiesz ale bardzo dużo straciłaś jadąc pierwszą klasą :) że się tak wyrażę prawdziwe Indie są w niższych klasach np: Sleeperach :) ale rozumiem że nie od Ciebie zależało czym jedziecie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hmm nie wiem czy wiesz ale bardzo dużo straciłaś jadąc pierwszą klasą :) że się tak wyrażę prawdziwe Indie są w niższych klasach np: Sleeperach :) ale rozumiem że nie od Ciebie zależało czym jedziecie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
