<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Konkurs herbaciany</title>
	<atom:link href="/konkurs-herbaciany/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>/konkurs-herbaciany/</link>
	<description>Pozytywny blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 16 Apr 2023 02:15:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.9.22</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47981</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 17:34:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47981</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo fajne komentarze, herbata inspiruje :D Gratuluję.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo fajne komentarze, herbata inspiruje :D Gratuluję.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47975</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 14:42:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47975</guid>
		<description><![CDATA[Będzie... jakoś we wtorek już pewnie :D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Będzie&#8230; jakoś we wtorek już pewnie :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przystanek Hiszpania</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47974</link>
		<dc:creator><![CDATA[Przystanek Hiszpania]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 14:40:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47974</guid>
		<description><![CDATA[:DDD mimo że taki częstochowski;) najtrudniej było mi znaleźć rym do &quot;rozgrzewa&quot;:P  w takim razie nie przestaję tworzyć i czekam na kolejne konkursy!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>:DDD mimo że taki częstochowski;) najtrudniej było mi znaleźć rym do &#8220;rozgrzewa&#8221;:P  w takim razie nie przestaję tworzyć i czekam na kolejne konkursy!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47973</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 14:16:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47973</guid>
		<description><![CDATA[Kasia, jakbym miała dwa przewodniki, to Twój wiersz dostałby drugi na pewno :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kasia, jakbym miała dwa przewodniki, to Twój wiersz dostałby drugi na pewno :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gosia</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47970</link>
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 13:04:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47970</guid>
		<description><![CDATA[Ja herbata? Czymże jestem? Hmm… namiastką przyjemności- kompilacją  aromatu, smaku, a przede wszystkim feerią barw, emocji dnia codziennego…]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja herbata? Czymże jestem? Hmm… namiastką przyjemności- kompilacją  aromatu, smaku, a przede wszystkim feerią barw, emocji dnia codziennego…</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Przystanek Hiszpania</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47969</link>
		<dc:creator><![CDATA[Przystanek Hiszpania]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 12:29:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47969</guid>
		<description><![CDATA[gratulacje! faktycznie, pokazała najciekawsze i najbogatsze oblicze herbaty  (a ja popłynęłam w zwariowanych rymach;)) A przy okazji, bo własnie przygotowuję poobiedni trunek, ile razy można parzyć liście zielonej herbaty chińskiej?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>gratulacje! faktycznie, pokazała najciekawsze i najbogatsze oblicze herbaty  (a ja popłynęłam w zwariowanych rymach;)) A przy okazji, bo własnie przygotowuję poobiedni trunek, ile razy można parzyć liście zielonej herbaty chińskiej?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewelina</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47968</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 11:58:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47968</guid>
		<description><![CDATA[Gratuluję p. Joannie, bo mi również jej wypowiedź się najbardziej podobała :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gratuluję p. Joannie, bo mi również jej wypowiedź się najbardziej podobała :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewelina</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47964</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2012 09:39:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47964</guid>
		<description><![CDATA[Herbata to magiczny napar, który pozwala mi się zanurzyć w niespełnionych marzeniach podróżniczych. Przy każdym kolejnym łyku przenoszę swoje serce i myśli do miejsc w których chciałabym się znaleźć... Poczuć Chiński kunszt ceremonii parzenia herbaty kultywowanej od tysięcy lat. Za pomocą zielonej herbaty potrafię w mgnieniu oka przemierzyć kontynenty i znaleźć się prosto w prowincji Zhejiang. Kolejny cel to herbata z Afryki Południowej - idealna w swojej prostocie pomaga się zrelaksować po całym dniu w pracy a to wszystko za sprawą czerwonej herbaty rooibos, którą uwielbiam za kolor, smak oraz walory zdrowotne. Ostatnia wyprawa w ciągu dnia to paragwajska królowa mate - na początku dosyć osobliwa ale po kilku łykach można poczuć jak nasz umysł zatraca się i przedziera przez gąszcz dżungli aby zakończyć podróż wraz z Indianami Guarani w drapieżnej scenerii rzeki Parana. 

Właśnie dlatego uwielbiam pić herbatę - za każdym razem przenosi mnie w inne tak odmienne i ciekawe miejsca na Ziemi.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Herbata to magiczny napar, który pozwala mi się zanurzyć w niespełnionych marzeniach podróżniczych. Przy każdym kolejnym łyku przenoszę swoje serce i myśli do miejsc w których chciałabym się znaleźć&#8230; Poczuć Chiński kunszt ceremonii parzenia herbaty kultywowanej od tysięcy lat. Za pomocą zielonej herbaty potrafię w mgnieniu oka przemierzyć kontynenty i znaleźć się prosto w prowincji Zhejiang. Kolejny cel to herbata z Afryki Południowej &#8211; idealna w swojej prostocie pomaga się zrelaksować po całym dniu w pracy a to wszystko za sprawą czerwonej herbaty rooibos, którą uwielbiam za kolor, smak oraz walory zdrowotne. Ostatnia wyprawa w ciągu dnia to paragwajska królowa mate &#8211; na początku dosyć osobliwa ale po kilku łykach można poczuć jak nasz umysł zatraca się i przedziera przez gąszcz dżungli aby zakończyć podróż wraz z Indianami Guarani w drapieżnej scenerii rzeki Parana. </p>
<p>Właśnie dlatego uwielbiam pić herbatę &#8211; za każdym razem przenosi mnie w inne tak odmienne i ciekawe miejsca na Ziemi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47941</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kasia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2012 11:39:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47941</guid>
		<description><![CDATA[Herbatę piję litrami we dnie i w nocy,
To moja witamina radości i mocy.
Słodka, gorzka, zielona, z cytryną -
z każdym smakiem przyjemniej dni płyną.
Mój eliksir młodości, pobudza, relaksuje, gasi pragnienie, rozgrzewa,
Cóż piękniejszego nad kubek herbaty, książkę i szumiące w ogrodzie drzewa!
Parzę ją namiętnie i parzyć nie przestanę
I mam nadzieję, że w końcu czajniczek pękaty do parzenia dostanę! ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Herbatę piję litrami we dnie i w nocy,<br />
To moja witamina radości i mocy.<br />
Słodka, gorzka, zielona, z cytryną &#8211;<br />
z każdym smakiem przyjemniej dni płyną.<br />
Mój eliksir młodości, pobudza, relaksuje, gasi pragnienie, rozgrzewa,<br />
Cóż piękniejszego nad kubek herbaty, książkę i szumiące w ogrodzie drzewa!<br />
Parzę ją namiętnie i parzyć nie przestanę<br />
I mam nadzieję, że w końcu czajniczek pękaty do parzenia dostanę! ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47940</link>
		<dc:creator><![CDATA[Joanna]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2012 11:14:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47940</guid>
		<description><![CDATA[Ze otwartość, tolerancję i łatwość nawiązywania kontaktów. W domu świetnie układa jej się z cytryną i miodem. Kiedy zacznie kichać i gorączkować idzie na kompromis z sokiem malinowym. Pamiętam w Indiach jej przyjaźń z mlekiem, kardamonem, goździkami i pieprzem, kazała na siebie wtedy mówić &quot;Masala Tea&quot;. W Turcji tak rozkwitła aromatem podczas znajomości z cukrem, że słodki ulepek, dało się pić tylko szklaneczkami o pojemności filiżanki. Ale, gdy już myślałam, że wiem o niej wszystko, najbardziej zaskoczyła mnie w Himalajach. Słona, z mlekiem i masłem z jaka? Moje zaufanie zostało wystawiona na próbę. Ale zrozumienie czasem wymaga czasu. Po kilku dniach w klasztorze buddyjskim, gdy młody mnich przechadzał się z większym od siebie, żeliwnym czajnikiem, ja też chętnie podstawiałam swój kubek.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ze otwartość, tolerancję i łatwość nawiązywania kontaktów. W domu świetnie układa jej się z cytryną i miodem. Kiedy zacznie kichać i gorączkować idzie na kompromis z sokiem malinowym. Pamiętam w Indiach jej przyjaźń z mlekiem, kardamonem, goździkami i pieprzem, kazała na siebie wtedy mówić &#8220;Masala Tea&#8221;. W Turcji tak rozkwitła aromatem podczas znajomości z cukrem, że słodki ulepek, dało się pić tylko szklaneczkami o pojemności filiżanki. Ale, gdy już myślałam, że wiem o niej wszystko, najbardziej zaskoczyła mnie w Himalajach. Słona, z mlekiem i masłem z jaka? Moje zaufanie zostało wystawiona na próbę. Ale zrozumienie czasem wymaga czasu. Po kilku dniach w klasztorze buddyjskim, gdy młody mnich przechadzał się z większym od siebie, żeliwnym czajnikiem, ja też chętnie podstawiałam swój kubek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anka</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47828</link>
		<dc:creator><![CDATA[Anka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 17:05:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47828</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego lubię herbatę? wracam poźnym wieczorem w grudniu do domu, zimno , mróz, trzeszczy śnieg pod moimi nogami, policzki szczypią mnie od zimna, marzę o jednym ...o kubku gorącej herbaty, jeszcze parę kroków, otwieram drzwi...po poru minutach rozsiadam się w moim fotelu, w rękach trzymam mój ulubiony kubek...jest błogo, co za miłe uczucie za oknem minus 20, a rozgrzana moim eleiksirem....tak, za to właśnie lubię herbatę.
P.S piję herbatę caly rok, nie tylko zimą, po prostu lubię to zimowe  coroczne herbaciane wspomnienie]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dlaczego lubię herbatę? wracam poźnym wieczorem w grudniu do domu, zimno , mróz, trzeszczy śnieg pod moimi nogami, policzki szczypią mnie od zimna, marzę o jednym &#8230;o kubku gorącej herbaty, jeszcze parę kroków, otwieram drzwi&#8230;po poru minutach rozsiadam się w moim fotelu, w rękach trzymam mój ulubiony kubek&#8230;jest błogo, co za miłe uczucie za oknem minus 20, a rozgrzana moim eleiksirem&#8230;.tak, za to właśnie lubię herbatę.<br />
P.S piję herbatę caly rok, nie tylko zimą, po prostu lubię to zimowe  coroczne herbaciane wspomnienie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karolina</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47754</link>
		<dc:creator><![CDATA[Karolina]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Apr 2012 07:59:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47754</guid>
		<description><![CDATA[Plusk wlewanego do kubka wrzątku, powolne rozchodzenie się koloru i aromatu, zapach który przenosi mnie w miejsce gdzie drobne kobiece palce zrywały liście, gdzie wysychały prażąc się w słońcu i zapakowane w torbę przyleciały do mojego kraju, by w końcu dać mi tą chwilę przyjemności .. i tak kilka razy dziennie od wielu wielu lat wyruszam w codzienne podróże z kubkiem herbaty;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Plusk wlewanego do kubka wrzątku, powolne rozchodzenie się koloru i aromatu, zapach który przenosi mnie w miejsce gdzie drobne kobiece palce zrywały liście, gdzie wysychały prażąc się w słońcu i zapakowane w torbę przyleciały do mojego kraju, by w końcu dać mi tą chwilę przyjemności .. i tak kilka razy dziennie od wielu wielu lat wyruszam w codzienne podróże z kubkiem herbaty;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dominika</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47752</link>
		<dc:creator><![CDATA[Dominika]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Apr 2012 07:31:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47752</guid>
		<description><![CDATA[Za co lubię herbatę? Za to, że jej picie sprawia mi przyjemność. A ja, lubię sobie sprawiać drobne przyjemności...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Za co lubię herbatę? Za to, że jej picie sprawia mi przyjemność. A ja, lubię sobie sprawiać drobne przyjemności&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47741</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2012 18:18:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47741</guid>
		<description><![CDATA[Herbatę lubię gdyż pojednuje ludzi.Można ją wypić wszędzie i z każdym. Na Kubie mimo wielkich braków, zawsze w naszej casie piliśmy herbatę. Przywieźliśmy ludziom różne odmiany ( najbardziej smakowała truskawka z żurawiną) , które schowali na dobrą okazję.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Herbatę lubię gdyż pojednuje ludzi.Można ją wypić wszędzie i z każdym. Na Kubie mimo wielkich braków, zawsze w naszej casie piliśmy herbatę. Przywieźliśmy ludziom różne odmiany ( najbardziej smakowała truskawka z żurawiną) , które schowali na dobrą okazję.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarek</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47574</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Apr 2012 15:55:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47574</guid>
		<description><![CDATA[Czysta woda nie jest zbyt zachęcająca do picia a za kawą nie przepadam dlatego uwielbiam pić herbatę oczywiście z 1 łyżeczką cukru :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czysta woda nie jest zbyt zachęcająca do picia a za kawą nie przepadam dlatego uwielbiam pić herbatę oczywiście z 1 łyżeczką cukru :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47567</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Apr 2012 11:01:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47567</guid>
		<description><![CDATA[Herbacie zawdzięczam niezliczoną liczbę pytań: jesteś chora? Tu gdzie mieszkam panuje przekonanie, że herbatę pija się tylko gdy jest się chorym lub przeziębionym. Herbata też sprawiła, że często czułam się jak wariatka pytając w kawiarniach o czarną herbatę... bo przecież do wyboru mam tylko rumianek, hibiskus ewentualnie miętę :) Teraz to się zmienia (z jednej strony to bardzo dobrze, z drugie trochę szkoda tych zaskoczonych min) ludzie &quot;otworzyli się&quot; na herbatę i coraz częściej piją na co dzień. Lubię herbatę bo jest zawsze świetnym tematem do rozpoczęcia rozmowy. A wszystko to w kraju gdzie mała czarna jest czymś obowiązkowym ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Herbacie zawdzięczam niezliczoną liczbę pytań: jesteś chora? Tu gdzie mieszkam panuje przekonanie, że herbatę pija się tylko gdy jest się chorym lub przeziębionym. Herbata też sprawiła, że często czułam się jak wariatka pytając w kawiarniach o czarną herbatę&#8230; bo przecież do wyboru mam tylko rumianek, hibiskus ewentualnie miętę :) Teraz to się zmienia (z jednej strony to bardzo dobrze, z drugie trochę szkoda tych zaskoczonych min) ludzie &#8220;otworzyli się&#8221; na herbatę i coraz częściej piją na co dzień. Lubię herbatę bo jest zawsze świetnym tematem do rozpoczęcia rozmowy. A wszystko to w kraju gdzie mała czarna jest czymś obowiązkowym ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kuba</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47566</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kuba]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Apr 2012 10:43:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47566</guid>
		<description><![CDATA[Herbatę cenię sobie, bo lepiej stawia mnie na nogi niż kawa. Dlatego też każdy dzień musi rozpocząć się od jej wypicia, to już niemal rytuał, choć nigdy nie może być taka sama. Wieczór także się bez niej nie obędzie, gdy zabieram się do lektury myślę sobie, za Panem Clive&#039;m Levis&#039;em: &quot;nie ma dla mnie wystarczająco dużej filiżanki herbaty ani wystarczająco długiej książki&quot; i zatapiam się w fotelu z książką i ulubionym złocistym napojem pod ręką :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Herbatę cenię sobie, bo lepiej stawia mnie na nogi niż kawa. Dlatego też każdy dzień musi rozpocząć się od jej wypicia, to już niemal rytuał, choć nigdy nie może być taka sama. Wieczór także się bez niej nie obędzie, gdy zabieram się do lektury myślę sobie, za Panem Clive&#8217;m Levis&#8217;em: &#8220;nie ma dla mnie wystarczająco dużej filiżanki herbaty ani wystarczająco długiej książki&#8221; i zatapiam się w fotelu z książką i ulubionym złocistym napojem pod ręką :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia</title>
		<link>/konkurs-herbaciany/?#comment-47565</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kasia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Apr 2012 10:40:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?page_id=6306#comment-47565</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego lubię herbatę? Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie jest bardzo złożona... Po części dlatego, że mogę się zatrzymać i choć świat wokół mnie biegnie, to choć na ten krótki moment stoję w miejscu. Ale najważniejsze jest to, że herbata równa się przyjaciele. Od razu widzę obraz otwierających się drzwi i ludzi krzątających się po naszej kuchni w poszukiwani najlepszego dla nich smaku herbaty. A potem... śmiech, zabawa, a czasem powaga i łzy, ale zawsze miłość i ciepło.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dlaczego lubię herbatę? Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie jest bardzo złożona&#8230; Po części dlatego, że mogę się zatrzymać i choć świat wokół mnie biegnie, to choć na ten krótki moment stoję w miejscu. Ale najważniejsze jest to, że herbata równa się przyjaciele. Od razu widzę obraz otwierających się drzwi i ludzi krzątających się po naszej kuchni w poszukiwani najlepszego dla nich smaku herbaty. A potem&#8230; śmiech, zabawa, a czasem powaga i łzy, ale zawsze miłość i ciepło.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
