<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Maciek Roszkowski: Pisane słońcem</title>
	<atom:link href="/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/</link>
	<description>Pozytywny blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 16 Apr 2023 02:15:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.9.22</generator>
	<item>
		<title>Autor: Małgorzata</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-146546</link>
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Oct 2014 18:42:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-146546</guid>
		<description><![CDATA[zaintrygowała mnie Twoja recenzja.. to chyba na korzyść bo z pewnością sięgnę po ta książkę:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zaintrygowała mnie Twoja recenzja.. to chyba na korzyść bo z pewnością sięgnę po ta książkę:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek Roszkowski</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-144577</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Roszkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2014 15:59:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-144577</guid>
		<description><![CDATA[W takim razie do zobaczenia kiedyś za pomocą książki :)

A co do podróżowania, to według mnie wnikanie w głąb siebie i poznawanie zewnętrznego świata, to dwie strony tego samego. Poznając innych ludzi dowiaduję się także sporo o samym sobie, o możliwościach jakie ja jako przedstawiciel gatunku homo sapiens posiadam. Przecież taki Tajwańczyk, Japonka czy mieszkaniec dżungli rodzi się niemal z dokładnie takim samym ciałem co ja i tylko inne warunki kulturowe czy przyrodnicze w jakich nam przyszło żyć spowodowały, że się różnimy.

Z drugiej strony obserwując samego siebie, uczę się tego, jacy są ini. Gdybym nigdy nie doświadczył bólu głowy nie zrozumiałbym do końca czym on jest. Na tej samej zasadzie wgląd w siebie daje empatię i zrozumienie świata innych ludzi.

W moim wypadku sprawa sięga jeszcze dalej. W mistykę. Kiedy angażuję się całym sobą w relację z ludźmi czy otoczeniem, w pewnym momencie znikam, jak i przestrzeń wokół znika. Jak piszę w &quot;Pisanym słońcem&quot; „Miewam czasem takie momenty w życiu, kiedy czuję się tak nieważnym i nieznaczącym istnieniem, że świat wokół pochłania mnie bez reszty. Zatracam siebie w tym, co jest, w tym, co mnie otacza. Właściwie to w tym momencie nie ma mnie ani świata wokół. Tak naprawdę nie ma też żadnego pokawałkowanego momentu. Jest tylko tak, jak właśnie jest.” 

pozdrawiam i życzę wszystkiego co dobre :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W takim razie do zobaczenia kiedyś za pomocą książki :)</p>
<p>A co do podróżowania, to według mnie wnikanie w głąb siebie i poznawanie zewnętrznego świata, to dwie strony tego samego. Poznając innych ludzi dowiaduję się także sporo o samym sobie, o możliwościach jakie ja jako przedstawiciel gatunku homo sapiens posiadam. Przecież taki Tajwańczyk, Japonka czy mieszkaniec dżungli rodzi się niemal z dokładnie takim samym ciałem co ja i tylko inne warunki kulturowe czy przyrodnicze w jakich nam przyszło żyć spowodowały, że się różnimy.</p>
<p>Z drugiej strony obserwując samego siebie, uczę się tego, jacy są ini. Gdybym nigdy nie doświadczył bólu głowy nie zrozumiałbym do końca czym on jest. Na tej samej zasadzie wgląd w siebie daje empatię i zrozumienie świata innych ludzi.</p>
<p>W moim wypadku sprawa sięga jeszcze dalej. W mistykę. Kiedy angażuję się całym sobą w relację z ludźmi czy otoczeniem, w pewnym momencie znikam, jak i przestrzeń wokół znika. Jak piszę w &#8220;Pisanym słońcem&#8221; „Miewam czasem takie momenty w życiu, kiedy czuję się tak nieważnym i nieznaczącym istnieniem, że świat wokół pochłania mnie bez reszty. Zatracam siebie w tym, co jest, w tym, co mnie otacza. Właściwie to w tym momencie nie ma mnie ani świata wokół. Tak naprawdę nie ma też żadnego pokawałkowanego momentu. Jest tylko tak, jak właśnie jest.” </p>
<p>pozdrawiam i życzę wszystkiego co dobre :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-144575</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2014 15:56:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-144575</guid>
		<description><![CDATA[Maciek, tak jak wspomniałem, książki nie czytałem więc nie piję do Ciebie i jej tylko raczej do całej tej mody na stawianie &quot;prawdziwych, wartościowych podróży&quot; w kontrze do &quot;turystyki&quot;. Tym bardziej, że często ci &quot;prawdziwi podróżnicy&quot; najbardziej dumni są z tego, że gdzieś nie pojechali (bo to miejsce &quot;turystyczne&quot;) lub za coś mniej/wcale nie zapłacili. A jeśli ktoś zapłaci więcej, chociażby za przedział lepszej klasy w pociągu, to nie zobaczy &quot;prawdy o danym miejscu&quot;. Tymczasem prawda o danym miejscu nie ogranicza się tylko do tego co oglądać można w trzeciej klasie, dla pełni prawdy warto też przejechać się klasą pierwszą. Tam też można spotkać lokalsów, tylko tych, których stać na pierwszą klasę. Oni też są prawdziwi i paradoksalnie to od nich często można się wiele (więcej?) dowiedzieć, choćby dlatego, że idzie się z nimi dogadać po angielsku.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Maciek, tak jak wspomniałem, książki nie czytałem więc nie piję do Ciebie i jej tylko raczej do całej tej mody na stawianie &#8220;prawdziwych, wartościowych podróży&#8221; w kontrze do &#8220;turystyki&#8221;. Tym bardziej, że często ci &#8220;prawdziwi podróżnicy&#8221; najbardziej dumni są z tego, że gdzieś nie pojechali (bo to miejsce &#8220;turystyczne&#8221;) lub za coś mniej/wcale nie zapłacili. A jeśli ktoś zapłaci więcej, chociażby za przedział lepszej klasy w pociągu, to nie zobaczy &#8220;prawdy o danym miejscu&#8221;. Tymczasem prawda o danym miejscu nie ogranicza się tylko do tego co oglądać można w trzeciej klasie, dla pełni prawdy warto też przejechać się klasą pierwszą. Tam też można spotkać lokalsów, tylko tych, których stać na pierwszą klasę. Oni też są prawdziwi i paradoksalnie to od nich często można się wiele (więcej?) dowiedzieć, choćby dlatego, że idzie się z nimi dogadać po angielsku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek Roszkowski</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-144557</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Roszkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2014 15:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-144557</guid>
		<description><![CDATA[Hej mój imienniku. Tu twój imiennik :)

W tekście kończącym książkę starałem się nie odsądzać podróży zorganizowanych od czci i wiary. Według mnie zadałem tam raczej pytania, na ile taka podróż ma wspólnego ze słówkiem być, na ile oprócz wiedzy pojęciowej dostarczanej przez kontakt z zabytkami i przewodnikiem, daje taka podróż wiedzę bezpośrednią, jaką zdobywa się poprzez kontakt z obcą kulturą, a przede wszystkim ludźmi tam mieszkającymi. Starałem się pobudzić do refleksji, zastanowienia. Zresztą pisząc swoją książkę postawiłem sobie za cel bardziej operować pytaniami, refleksjami (a one zawsze mają coś wspólnego ze znakiem ?), nastrojami czy pobudzać wyobraźnię u czytelnika czy czytelniczki niż wydawać sądy, opinie. Kategorycznie i stanowczo. Sądząc po recenzjach &quot;Pisanego słońcem&quot; jakie znalazły się w internecie udało mi się to chyba całkiem nieźle.

Ponadto moim celem w ostatnim rozdziale było ukazanie swojego podejścia do podróżowania na podstawie własnego doświadczenia. I wysnucie z tego jakichś wniosków jak podróżować aby wejść w głębszy kontakt z miejscem w którym się przebywa, ludźmi tam żyjącymi a także z samym sobą. Oczywiście każdy może do sprawy podejść inaczej, mieć inne wnioski ze swoich podróży. Ja dzielę się z czytelnikiem własnymi. Uznałem, że komuś mogą się przydać, ale z drugiej strony napisałem, że &quot;można z nich skorzystać lub pomyśleć, że się wymądrzam, i pozostać przy swoim&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej mój imienniku. Tu twój imiennik :)</p>
<p>W tekście kończącym książkę starałem się nie odsądzać podróży zorganizowanych od czci i wiary. Według mnie zadałem tam raczej pytania, na ile taka podróż ma wspólnego ze słówkiem być, na ile oprócz wiedzy pojęciowej dostarczanej przez kontakt z zabytkami i przewodnikiem, daje taka podróż wiedzę bezpośrednią, jaką zdobywa się poprzez kontakt z obcą kulturą, a przede wszystkim ludźmi tam mieszkającymi. Starałem się pobudzić do refleksji, zastanowienia. Zresztą pisząc swoją książkę postawiłem sobie za cel bardziej operować pytaniami, refleksjami (a one zawsze mają coś wspólnego ze znakiem ?), nastrojami czy pobudzać wyobraźnię u czytelnika czy czytelniczki niż wydawać sądy, opinie. Kategorycznie i stanowczo. Sądząc po recenzjach &#8220;Pisanego słońcem&#8221; jakie znalazły się w internecie udało mi się to chyba całkiem nieźle.</p>
<p>Ponadto moim celem w ostatnim rozdziale było ukazanie swojego podejścia do podróżowania na podstawie własnego doświadczenia. I wysnucie z tego jakichś wniosków jak podróżować aby wejść w głębszy kontakt z miejscem w którym się przebywa, ludźmi tam żyjącymi a także z samym sobą. Oczywiście każdy może do sprawy podejść inaczej, mieć inne wnioski ze swoich podróży. Ja dzielę się z czytelnikiem własnymi. Uznałem, że komuś mogą się przydać, ale z drugiej strony napisałem, że &#8220;można z nich skorzystać lub pomyśleć, że się wymądrzam, i pozostać przy swoim&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Made in China</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-144556</link>
		<dc:creator><![CDATA[Made in China]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2014 15:16:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-144556</guid>
		<description><![CDATA[Sam nie zaglądam do biur podróży, ale trochę rozumiem ludzi, którzy z nimi jeżdzą- lepiej z nimi niz wcale. Może czuje się jeden z drugim niepewnie na myśl o samodzielnym  wyjeździe do Indii. Niech więc pojadą pierwszy raz w zorganizowanej grupie, może &#039;poczują blues&#039;a&#039; i stwierdzą że jednak to nie takie skomplikowane i następnym razem wybiorą się bez biura...
pzdr]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sam nie zaglądam do biur podróży, ale trochę rozumiem ludzi, którzy z nimi jeżdzą- lepiej z nimi niz wcale. Może czuje się jeden z drugim niepewnie na myśl o samodzielnym  wyjeździe do Indii. Niech więc pojadą pierwszy raz w zorganizowanej grupie, może &#8216;poczują blues&#8217;a&#8217; i stwierdzą że jednak to nie takie skomplikowane i następnym razem wybiorą się bez biura&#8230;<br />
pzdr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-144539</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2014 14:26:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-144539</guid>
		<description><![CDATA[A czy Indie bez krowiej kupy nie są trochę jak laska bez biustu ? ;)

No ale dość już tej filozofii. Książki nie czytałem, nie znam więc jej zakończenia ale rzeczywiście odsądzanie podróży zorganizowanych lub podróży w nieco lepszym standardzie od czci i wiary to modna praktyka, choć niesprawiedliwa.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A czy Indie bez krowiej kupy nie są trochę jak laska bez biustu ? ;)</p>
<p>No ale dość już tej filozofii. Książki nie czytałem, nie znam więc jej zakończenia ale rzeczywiście odsądzanie podróży zorganizowanych lub podróży w nieco lepszym standardzie od czci i wiary to modna praktyka, choć niesprawiedliwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Danuta</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-144530</link>
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2014 13:58:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-144530</guid>
		<description><![CDATA[Ah, bede musiala nadrobic zaleglosci w lekturze polskich ksiazek, kiedy wroce do Polski:) A te kupilabym pewnie dla samej okladki:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ah, bede musiala nadrobic zaleglosci w lekturze polskich ksiazek, kiedy wroce do Polski:) A te kupilabym pewnie dla samej okladki:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kocham zwiedzać</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-144438</link>
		<dc:creator><![CDATA[kocham zwiedzać]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2014 08:44:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-144438</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo intrygująca recenzja, chyba sięgnę po tę książkę. Oprócz Twojej opinii na temat książki zaciekawił mnie styl autora, musi być naprawdę interesujący. Uważam, że autorowi nie o to chodziło z tym porzucaniem biur podróży, może uważa, że biura organizują tylko typowe wyjazdy wypoczynkowe, które ograniczają się tylko do największych atrakcji danego regionu przez co nie można jakby to powiedzieć.. zauważyć drugiej strony medalu danego miejsca.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo intrygująca recenzja, chyba sięgnę po tę książkę. Oprócz Twojej opinii na temat książki zaciekawił mnie styl autora, musi być naprawdę interesujący. Uważam, że autorowi nie o to chodziło z tym porzucaniem biur podróży, może uważa, że biura organizują tylko typowe wyjazdy wypoczynkowe, które ograniczają się tylko do największych atrakcji danego regionu przez co nie można jakby to powiedzieć.. zauważyć drugiej strony medalu danego miejsca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marta</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-142184</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Oct 2014 06:33:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-142184</guid>
		<description><![CDATA[Pomimo tych &quot;zgrzytów&quot; chętnie sięgnę kiedyś po książkę &quot;Pisane słońcem&quot; :) Zachęca mnie szczególnie to, co napisałaś o połączeniu opisów miejsc z przemyślaniami własnymi albo osobistymi wyznaniami autora. Cenię sobie taki styl, gdyż uważam, że w podróżowaniu chodzi w dużym stopniu właśnie o wnikanie w głąb siebie, a nie tylko poznawanie świata.
Pozdrawiam!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pomimo tych &#8220;zgrzytów&#8221; chętnie sięgnę kiedyś po książkę &#8220;Pisane słońcem&#8221; :) Zachęca mnie szczególnie to, co napisałaś o połączeniu opisów miejsc z przemyślaniami własnymi albo osobistymi wyznaniami autora. Cenię sobie taki styl, gdyż uważam, że w podróżowaniu chodzi w dużym stopniu właśnie o wnikanie w głąb siebie, a nie tylko poznawanie świata.<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek Roszkowski</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-141951</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Roszkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2014 19:41:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-141951</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki! Mam nadzieję, że się spotkamy gdzieś na szlaku :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki! Mam nadzieję, że się spotkamy gdzieś na szlaku :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-141928</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2014 18:00:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-141928</guid>
		<description><![CDATA[Szerokiej drogi i lekkiego pióra!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szerokiej drogi i lekkiego pióra!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek Roszkowski</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-141896</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Roszkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2014 16:52:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-141896</guid>
		<description><![CDATA[Piszę w wolnych chwilach :) A za niecały miesiąc udaję się w następną azjatycką, paromiesięczną podróż :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piszę w wolnych chwilach :) A za niecały miesiąc udaję się w następną azjatycką, paromiesięczną podróż :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-141883</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2014 16:40:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-141883</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo proszę :) Tak jak pisałam, książka wprowadza ciepły nastrój, mi te zgrzyty zgrzytały, ktoś inny może nawet nie zwrócić na nie uwagi. Piszesz już następną książkę?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo proszę :) Tak jak pisałam, książka wprowadza ciepły nastrój, mi te zgrzyty zgrzytały, ktoś inny może nawet nie zwrócić na nie uwagi. Piszesz już następną książkę?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek Roszkowski</title>
		<link>/maciek-roszkowski-pisane-sloncem/?#comment-141762</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Roszkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2014 10:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=9134#comment-141762</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo dziękuję Ewo za tę recenzję. Cieszę się, że książka ci się podobała pomimo zgrzytów. Starałem się stworzyć coś wartościowego. Każda twoja uwaga, pozytywna czy negatywna, jest na wagę złota, bo pozwoli mi w przyszłości stworzyć coś jeszcze lepszego.
Jeśli ktoś by chciał sprawdzić, w jakim stylu piszę, odsyłam do jednego z rozdziałów &quot;Pisanego słońcem&quot;. Dotyczy on Iranu i jest zatytułowany &quot;Płonący ogień w sercu&quot;:

http://www.nowyfolder.com/fragment-ksiazki-plonacy-ogien-w-sercu/

pozdrawiam wszystkich ciepło
Maciek Roszkowski, autor książki]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dziękuję Ewo za tę recenzję. Cieszę się, że książka ci się podobała pomimo zgrzytów. Starałem się stworzyć coś wartościowego. Każda twoja uwaga, pozytywna czy negatywna, jest na wagę złota, bo pozwoli mi w przyszłości stworzyć coś jeszcze lepszego.<br />
Jeśli ktoś by chciał sprawdzić, w jakim stylu piszę, odsyłam do jednego z rozdziałów &#8220;Pisanego słońcem&#8221;. Dotyczy on Iranu i jest zatytułowany &#8220;Płonący ogień w sercu&#8221;:</p>
<p><a href="http://www.nowyfolder.com/fragment-ksiazki-plonacy-ogien-w-sercu/" rel="nofollow">http://www.nowyfolder.com/fragment-ksiazki-plonacy-ogien-w-sercu/</a></p>
<p>pozdrawiam wszystkich ciepło<br />
Maciek Roszkowski, autor książki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
