<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Najbardziej backpackerska ulica świata</title>
	<atom:link href="/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/</link>
	<description>Pozytywny blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 16 Apr 2023 02:15:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.9.22</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-510530</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jan 2018 21:00:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-510530</guid>
		<description><![CDATA[Też uważam, że zajrzeć tam trzeba, ale mieszkać to już chyba niekoniecznie :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Też uważam, że zajrzeć tam trzeba, ale mieszkać to już chyba niekoniecznie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cayden Cailean</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-510497</link>
		<dc:creator><![CDATA[Cayden Cailean]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Dec 2017 18:20:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-510497</guid>
		<description><![CDATA[Miejsce fajne, zawsze tam wpadamy przynajmniej raz na pobyt, ale spać to już tam nie chcę... Za pierwszym razem skuszeni cenami wynajelismy tam pokój... Tanio to faktycznie było ale tak głośno że ze snu nici. Zasnąć się dało dopiero koło 5 rano. Także miejsce świetne na imprezowy wypad lub na zakupy ale nie na stałe. Plusem jest oczywiście lokalizacja, faktycznie blisko stamtąd do pałacu czy nad rzekę...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miejsce fajne, zawsze tam wpadamy przynajmniej raz na pobyt, ale spać to już tam nie chcę&#8230; Za pierwszym razem skuszeni cenami wynajelismy tam pokój&#8230; Tanio to faktycznie było ale tak głośno że ze snu nici. Zasnąć się dało dopiero koło 5 rano. Także miejsce świetne na imprezowy wypad lub na zakupy ale nie na stałe. Plusem jest oczywiście lokalizacja, faktycznie blisko stamtąd do pałacu czy nad rzekę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Hania</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-81091</link>
		<dc:creator><![CDATA[Hania]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Oct 2013 17:44:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-81091</guid>
		<description><![CDATA[Wpis przeczytałam, a potem doprawiłam wszystkimi komentarzami i stwierdzam, że trzeba będzie zobaczyć to miejsce, żeby wyrobić sobie własną opinię! Jak tylko będę w Bangkoku ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wpis przeczytałam, a potem doprawiłam wszystkimi komentarzami i stwierdzam, że trzeba będzie zobaczyć to miejsce, żeby wyrobić sobie własną opinię! Jak tylko będę w Bangkoku ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-80054</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Sep 2013 09:00:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-80054</guid>
		<description><![CDATA[&quot;wszystko, co najciekawsze w Bangkoku&quot; - tu bym polemizowała, jest wiele ciekawszych miejsc ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;wszystko, co najciekawsze w Bangkoku&#8221; &#8211; tu bym polemizowała, jest wiele ciekawszych miejsc ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzychu</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79905</link>
		<dc:creator><![CDATA[Krzychu]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Sep 2013 02:18:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79905</guid>
		<description><![CDATA[za pierwszy razem w Tajlandii i w ogóle w Azji, pierwszą wizytę złożyliśmy na Khao San. wrażenie niezapomniane, jako że premierowe. trochę za dużo zamieszania, w nocy zewsząd słychać Tajów młucących na gitarach te same westernowe przeboje :-) za drugim razem chciałem mieć trochę spokoju i udałem się nad rzekę, bardziej na południe i... brakowało mi tego wszystkiego :-) jest coś przyciągającego w tym burdelu na kółkach, tym bardziej, że tak jak zostało powiedziane - mimo wielu białych facjat, to wciąż centrum pulsującego Bangkoku! pozdro :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>za pierwszy razem w Tajlandii i w ogóle w Azji, pierwszą wizytę złożyliśmy na Khao San. wrażenie niezapomniane, jako że premierowe. trochę za dużo zamieszania, w nocy zewsząd słychać Tajów młucących na gitarach te same westernowe przeboje :-) za drugim razem chciałem mieć trochę spokoju i udałem się nad rzekę, bardziej na południe i&#8230; brakowało mi tego wszystkiego :-) jest coś przyciągającego w tym burdelu na kółkach, tym bardziej, że tak jak zostało powiedziane &#8211; mimo wielu białych facjat, to wciąż centrum pulsującego Bangkoku! pozdro :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartek</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79883</link>
		<dc:creator><![CDATA[Bartek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2013 19:03:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79883</guid>
		<description><![CDATA[Mnie osobiście wzdryga na słowo &quot;backpakerskie&quot;. Taka &quot;nowomowa&quot;, która przeważnie  jest bezwartościowa. To słowo idealnie mi pasuje to tej ulicy. Zachodnia zblazowana młodzież bawi się w podróżników. Próbują odgrywać Kac Vegas. Potem rano leżą   zarzygani, nieprzytomni w zaśmieconych bocznych uliczkach.    Ilość naciągaczy, naganiaczy, oszustów na metr kwadratowy przekracza normy. Nie da się przejść spokojnie z hotelu do sklepu naprzeciwko. Trzeba każdemu naganiaczowi kilkakrotnie odmawiać i mówić, że nie potrzebuje się  podwózki  sklep-hotel. Osobiście w podróży przede wszystkim jestem otwarty na poznawanie ludzi, ale tam czuje się jak chodzący portfelik i dlatego tym bardziej jestem zawiedziony.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie osobiście wzdryga na słowo &#8220;backpakerskie&#8221;. Taka &#8220;nowomowa&#8221;, która przeważnie  jest bezwartościowa. To słowo idealnie mi pasuje to tej ulicy. Zachodnia zblazowana młodzież bawi się w podróżników. Próbują odgrywać Kac Vegas. Potem rano leżą   zarzygani, nieprzytomni w zaśmieconych bocznych uliczkach.    Ilość naciągaczy, naganiaczy, oszustów na metr kwadratowy przekracza normy. Nie da się przejść spokojnie z hotelu do sklepu naprzeciwko. Trzeba każdemu naganiaczowi kilkakrotnie odmawiać i mówić, że nie potrzebuje się  podwózki  sklep-hotel. Osobiście w podróży przede wszystkim jestem otwarty na poznawanie ludzi, ale tam czuje się jak chodzący portfelik i dlatego tym bardziej jestem zawiedziony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tuanjim</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79873</link>
		<dc:creator><![CDATA[tuanjim]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2013 16:15:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79873</guid>
		<description><![CDATA[Taką samą komerchę można znaleźć na targu w Marakeszu, ale jest to jednak frajda przejść się, potargować. Byłem też na prawdziwym targu pod Casablanką, gdzie można było kupić wszystko, od śrubek po barany. I tam to ja byłem atrakcją, bo byłem jedynym białym :D Mam nadzieję, że i mnie wiatry zawieją do Tajlandii, to będę mógł sobie wyrobić własne zdanie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Taką samą komerchę można znaleźć na targu w Marakeszu, ale jest to jednak frajda przejść się, potargować. Byłem też na prawdziwym targu pod Casablanką, gdzie można było kupić wszystko, od śrubek po barany. I tam to ja byłem atrakcją, bo byłem jedynym białym :D Mam nadzieję, że i mnie wiatry zawieją do Tajlandii, to będę mógł sobie wyrobić własne zdanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Włóczykij</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79870</link>
		<dc:creator><![CDATA[Włóczykij]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2013 14:37:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79870</guid>
		<description><![CDATA[Ja też świadomy komercji i tak dalej często na Khao San jednak zaglądam :D. Nie wiem czemu, pewnie jedzonko i ta cała geleria dziwnych ludzi z całego świata :).
Rozbawił mnie kolega co na KS zakupił sobie podrobioną afgańską wizę i teraz w Polsce &quot;szpanuje&quot; :D.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też świadomy komercji i tak dalej często na Khao San jednak zaglądam :D. Nie wiem czemu, pewnie jedzonko i ta cała geleria dziwnych ludzi z całego świata :).<br />
Rozbawił mnie kolega co na KS zakupił sobie podrobioną afgańską wizę i teraz w Polsce &#8220;szpanuje&#8221; :D.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79868</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tomek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2013 14:10:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79868</guid>
		<description><![CDATA[Ja Khao San lubię, zresztą cały Bangkok uwielbiam. Ulica jest specyficzna to prawda, ale taką właśnie ma być. Jest autentyczna i ciekawa i ja chętnie na nią wracam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja Khao San lubię, zresztą cały Bangkok uwielbiam. Ulica jest specyficzna to prawda, ale taką właśnie ma być. Jest autentyczna i ciekawa i ja chętnie na nią wracam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pojechana</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79865</link>
		<dc:creator><![CDATA[Pojechana]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2013 13:02:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79865</guid>
		<description><![CDATA[A ja lubię Khao San. Zajadam się tu naleśnikami z bananem i phad thaiem z wózka, popijam Changa, zaopatrzam się w kolorowe szarawary i bransoletki i czuję się jak na wakacjach :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja lubię Khao San. Zajadam się tu naleśnikami z bananem i phad thaiem z wózka, popijam Changa, zaopatrzam się w kolorowe szarawary i bransoletki i czuję się jak na wakacjach :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79792</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Sep 2013 15:31:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79792</guid>
		<description><![CDATA[Marek, ale generalizowanie to moje hobby. Najchętniej generalizuję według tego schematu: http://www.peron4.pl/backpacker-podroznik-czy-turysta-7-typow-osob-ktore-podrozuja-po-swiecie/ 

A tak bardziej serio, nie wiem od jakiego czasu czytasz moje teksty, ale generalnie wiele z nich trzeba traktować z przymrużeniem oka. Powaga zabija powoli ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marek, ale generalizowanie to moje hobby. Najchętniej generalizuję według tego schematu: <a href="http://www.peron4.pl/backpacker-podroznik-czy-turysta-7-typow-osob-ktore-podrozuja-po-swiecie/" rel="nofollow">http://www.peron4.pl/backpacker-podroznik-czy-turysta-7-typow-osob-ktore-podrozuja-po-swiecie/</a> </p>
<p>A tak bardziej serio, nie wiem od jakiego czasu czytasz moje teksty, ale generalnie wiele z nich trzeba traktować z przymrużeniem oka. Powaga zabija powoli ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marek</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79716</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Sep 2013 17:09:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79716</guid>
		<description><![CDATA[Khao San Road to miejsce - legenda. Jak Thamel w Kathmandu albo Paharganj w Delhi. Właściwie atrakcja sama w sobie. Ja sobie nie wyobrażam wizyty w Bangkoku bez wpadnięcia na Khao San.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Khao San Road to miejsce &#8211; legenda. Jak Thamel w Kathmandu albo Paharganj w Delhi. Właściwie atrakcja sama w sobie. Ja sobie nie wyobrażam wizyty w Bangkoku bez wpadnięcia na Khao San.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marek</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79695</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Sep 2013 09:29:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79695</guid>
		<description><![CDATA[Khao San jest komercyjne, bo takie ma być. To tak jakby Złotym Tarasom zarzucać, że są komercyjne.

Co do imprezowni to wszystko zależy gdzie się pójdzie. Są kluby zrobione pod turystów, są też i takie, gdzie turystów jest zdecydowanie mniej (np. BrickBar).

A ten wizerunek turystów, który opisałaś bardzo mi się nie podoba. Owszem, tacy ludzie tez tam trafiają, ale ogólnie jest to taka mieszanka wszystkich narodowości, kultur i typów podróżników, że generalizowanie nie ma kompletnie sensu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Khao San jest komercyjne, bo takie ma być. To tak jakby Złotym Tarasom zarzucać, że są komercyjne.</p>
<p>Co do imprezowni to wszystko zależy gdzie się pójdzie. Są kluby zrobione pod turystów, są też i takie, gdzie turystów jest zdecydowanie mniej (np. BrickBar).</p>
<p>A ten wizerunek turystów, który opisałaś bardzo mi się nie podoba. Owszem, tacy ludzie tez tam trafiają, ale ogólnie jest to taka mieszanka wszystkich narodowości, kultur i typów podróżników, że generalizowanie nie ma kompletnie sensu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dellige</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79636</link>
		<dc:creator><![CDATA[dellige]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 15:52:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79636</guid>
		<description><![CDATA[Ta ulica to miejsce, w którym można zobaczyć wszystko co najciekawsze w Bangkoku. Nic więc dziwnego, że turyści tam chętnie spędzają czas i nic dziwnego w tym, że można tam znaleźć ciekawe i tanie hostele;-) Stamtąd wraca się z plecakiem pełnym wrażeń i to jest piękne.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ta ulica to miejsce, w którym można zobaczyć wszystko co najciekawsze w Bangkoku. Nic więc dziwnego, że turyści tam chętnie spędzają czas i nic dziwnego w tym, że można tam znaleźć ciekawe i tanie hostele;-) Stamtąd wraca się z plecakiem pełnym wrażeń i to jest piękne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marta</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79629</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marta]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 13:03:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79629</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo ciekawe, barwne i jedyne w swoim rodzaju miejsce.
Nie byłam w Tajlandii, ale z Twojego opisu wynika, że na tej ulicy można znaleźć praktycznie wszystko :) Chętnie się tam kiedyś wybiorę.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawe, barwne i jedyne w swoim rodzaju miejsce.<br />
Nie byłam w Tajlandii, ale z Twojego opisu wynika, że na tej ulicy można znaleźć praktycznie wszystko :) Chętnie się tam kiedyś wybiorę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79624</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 11:44:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79624</guid>
		<description><![CDATA[To fakt - jest popyt to będzie i podaż :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To fakt &#8211; jest popyt to będzie i podaż :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79623</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 11:42:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79623</guid>
		<description><![CDATA[Maciek, dzięki za wypracowanie ;) i parę ciekawych informacji.

Szczerze mówiąc miałam nadzieję, że tu zajrzysz i dorzucisz coś od siebie, bo Ty tam mieszkałeś dłużej i bywałeś nie raz, znasz tę okolicę dużo lepiej, niż ja. Ja byłam dwukrotnie i takie miałam spostrzeżenia, tak to wszystko odebrałam. 

Jeśli chodzi o jedzenie to szczerze Ci powiem, że być może miałam pecha albo niezbyt intensywnie szukałam, ale zatrzymałam się chyba w dwóch czy trzech knajpkach i w menu królowały steki. Nie, żebym narzekała, bo po 3 tygodniach karmienia się jedzeniem z żywym ogniem pamiętam, że miałam ogromną ochotę na coś &quot;domowego&quot;. Zresztą wcześniej w Pattai z tego powodu poszłam do knajpy z kuchnią rosyjską.

Clubbingu przy Khao San nie uprawiałam, więc mogę mówić tylko o tym, co faktycznie rzuciło mi się w oczy na samej ulicy, a tam - będę się upierać - jednak więcej turystów niż miejscowych. No ale też taki charakter miejsca.

Noclegi - sama tam nie nocowałam, więc akurat to, co napisałam opieram zupełnie na opiniach znajomych. Więc dzięki za informację!

Pozdrowienia!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Maciek, dzięki za wypracowanie ;) i parę ciekawych informacji.</p>
<p>Szczerze mówiąc miałam nadzieję, że tu zajrzysz i dorzucisz coś od siebie, bo Ty tam mieszkałeś dłużej i bywałeś nie raz, znasz tę okolicę dużo lepiej, niż ja. Ja byłam dwukrotnie i takie miałam spostrzeżenia, tak to wszystko odebrałam. </p>
<p>Jeśli chodzi o jedzenie to szczerze Ci powiem, że być może miałam pecha albo niezbyt intensywnie szukałam, ale zatrzymałam się chyba w dwóch czy trzech knajpkach i w menu królowały steki. Nie, żebym narzekała, bo po 3 tygodniach karmienia się jedzeniem z żywym ogniem pamiętam, że miałam ogromną ochotę na coś &#8220;domowego&#8221;. Zresztą wcześniej w Pattai z tego powodu poszłam do knajpy z kuchnią rosyjską.</p>
<p>Clubbingu przy Khao San nie uprawiałam, więc mogę mówić tylko o tym, co faktycznie rzuciło mi się w oczy na samej ulicy, a tam &#8211; będę się upierać &#8211; jednak więcej turystów niż miejscowych. No ale też taki charakter miejsca.</p>
<p>Noclegi &#8211; sama tam nie nocowałam, więc akurat to, co napisałam opieram zupełnie na opiniach znajomych. Więc dzięki za informację!</p>
<p>Pozdrowienia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kto podróżuje ten żyje dwa razy</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79634</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kto podróżuje ten żyje dwa razy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 11:07:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79634</guid>
		<description><![CDATA[Ja się trzymam zawsze nieco dalej, na Rambuttri mam metę sprawdzoną od lat, jest ciszej, spokojniej, choć nadal turystycznie. Jedyną zaletą tej lokalizacji jest piesza odległość do Wielkiego Pałacu czy Wat Po. Ja już chyba po tylu latach po prostu polubiłam tą okolicę i patrzę na nią nieco łagodniej, choć spania na samej KSR sobie nie wyobrażam :) Ale najlepszy pad thai w mieście właśnie tam zawsze pożeram ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja się trzymam zawsze nieco dalej, na Rambuttri mam metę sprawdzoną od lat, jest ciszej, spokojniej, choć nadal turystycznie. Jedyną zaletą tej lokalizacji jest piesza odległość do Wielkiego Pałacu czy Wat Po. Ja już chyba po tylu latach po prostu polubiłam tą okolicę i patrzę na nią nieco łagodniej, choć spania na samej KSR sobie nie wyobrażam :) Ale najlepszy pad thai w mieście właśnie tam zawsze pożeram ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wakacyjny Biznesman</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79616</link>
		<dc:creator><![CDATA[Wakacyjny Biznesman]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 10:07:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79616</guid>
		<description><![CDATA[Kurczę, tego miejsca nie znałem, dzięki za wpis. Jak będę w Thai, to na pewno odwiedzę jako jedno z pierwszych.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kurczę, tego miejsca nie znałem, dzięki za wpis. Jak będę w Thai, to na pewno odwiedzę jako jedno z pierwszych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Katarzyna</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79635</link>
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 07:19:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79635</guid>
		<description><![CDATA[Popieram... byłam, zobaczyłam - na samym końcu zresztą - i z ulgą wyjechałam. zbyt głośno, zbyt tłoczno, zbyt komercyjnie. nie zgodzę się tylko z tym, że nie ma dostępu do tajskiego jedzenia, bo to akurat najlepszy element Khao San ;) i dodam, że mają tam fantastyczną knajpkę z sushi - jak chyba wszędzie w Azji...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Popieram&#8230; byłam, zobaczyłam &#8211; na samym końcu zresztą &#8211; i z ulgą wyjechałam. zbyt głośno, zbyt tłoczno, zbyt komercyjnie. nie zgodzę się tylko z tym, że nie ma dostępu do tajskiego jedzenia, bo to akurat najlepszy element Khao San ;) i dodam, że mają tam fantastyczną knajpkę z sushi &#8211; jak chyba wszędzie w Azji&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Darek</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79606</link>
		<dc:creator><![CDATA[Darek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 05:51:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79606</guid>
		<description><![CDATA[Osobiście czuję duży sentyment do Rambutrri. Niektórzy twierdzą, że to prawie to samo.
&quot;Prawie robi różnicę&quot; (?) :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Osobiście czuję duży sentyment do Rambutrri. Niektórzy twierdzą, że to prawie to samo.<br />
&#8220;Prawie robi różnicę&#8221; (?) :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79601</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 03:30:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79601</guid>
		<description><![CDATA[Khao San chyba nigdy nie udawal, ze jest nieskomercjalizowany. jest 100% komercja dla backpakerow i mlodych turystow. jak MBK dla straszych i bogatszych turystow szukajacych podrob markowych rzeczy, zegarkow i kosmetykow, tak Khao San jest miejscem dla mlodszych, ktorzy nie maja tyle kasy. 
Wiec szybko stal sie miejscem, gdzie Tajowie oferuja im to czego oni szukaja - tatuaze, masaze, statuetki Buddy dla &quot;uduchowionych&quot;. Dla kazdego cos milego. Zachodnie jedzenie, bo cala masa swiezych turystow nie daje rady chilli, boi sie, ze sie zatruja albo spedza pierwsze dni w toalecie.
Nie trzeba szukac glebi i starac sie analizowac, czy jest tajski, czy zachodni, jest chwilowym przystankiem, skad sie startuje, na pewno ulatwiajacym zycie falangom. Zanim wroca tu z akilka lat i beda zatrzymywac sie na Sukhumvit.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Khao San chyba nigdy nie udawal, ze jest nieskomercjalizowany. jest 100% komercja dla backpakerow i mlodych turystow. jak MBK dla straszych i bogatszych turystow szukajacych podrob markowych rzeczy, zegarkow i kosmetykow, tak Khao San jest miejscem dla mlodszych, ktorzy nie maja tyle kasy.<br />
Wiec szybko stal sie miejscem, gdzie Tajowie oferuja im to czego oni szukaja &#8211; tatuaze, masaze, statuetki Buddy dla &#8220;uduchowionych&#8221;. Dla kazdego cos milego. Zachodnie jedzenie, bo cala masa swiezych turystow nie daje rady chilli, boi sie, ze sie zatruja albo spedza pierwsze dni w toalecie.<br />
Nie trzeba szukac glebi i starac sie analizowac, czy jest tajski, czy zachodni, jest chwilowym przystankiem, skad sie startuje, na pewno ulatwiajacym zycie falangom. Zanim wroca tu z akilka lat i beda zatrzymywac sie na Sukhumvit.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek Klimowicz</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79598</link>
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Klimowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Sep 2013 02:55:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79598</guid>
		<description><![CDATA[Uwaga, będzie wypracowanie :)

Khao San Road można lubić albo nie - wolny wybór. Można też trochę lubić a trochę nie lubić :) ...ale to już kwestia gustu. Co do faktów:

Po pierwsze - jedzenie. Khao San nie jest może mekką tajskiej kuchni, ale łatwiej dostać tam żarcie z zachodu niż Tajskie to nieprawda. I nie mówię tu wcale o wózkach z pad thajem, którego jakość daleko odbiega od pełnokrwistego pad thaja. Ale podczas gdy przy KSR jest jeden McDonalds, jeden Subway i jeden Burger King jest, są też dziesiątki ulicznych i nie ulicznych knajp serwujących autentyczną kuchnię tajską oraz kuchnię tajską w wersji soft, dostosowaną do podniebień nowo przybyłych do Tajlandii turystów. Zwłaszcza jeśli traktować KSR nie jak jedną ulicę a bardziej jak całą dzielnicę, którą w praktyce to miejsce jest. 

Co do tego kogo można na KSR spotkać - to też nie jest tak, że  to miejsce skolonizowane przez backpackerów. Owszem, na ulicy, na plastikowych krzesełkach, z wiaderkami taniej whiskey jest ich wielu. Ale wejdź do któregoś z tutejszych klubów a spotkasz całą masę tajskiej młodzieży, studentów, punkrockowców, hipsterów itd. itd. którzy zjeżdżają tu na imprezy z całego miasta. I bawią się z rozmachem, śpiewają, tańczą na stołach, piją do upadłego. Swoją drogą mam też wrażenie, że w klubach przy KSR łatwiej spotkać normalną tajską dziewczynę a nie prostytutkę, czego nie można powiedzieć o niektórych innych bangkockich imprezowniach. 

Co do noclegów – przy KSR i w okolicach wciąż najłatwiej o najtańszy nocleg w mieście. Znalezienie czegoś za 300-400B zajmuje 15 minut. Pokój za 160-200B znaleźć można w pół godziny – w innych częściach miasta to niewykonalne.  A jak odejść 50-100m od centralnego KSR to i cicho będzie. 

Tak jak pisałem – KSR można lubić lub nie, to kwestia gustu – ja lubię. Za lokalizację – w starym Bangkoku, w pobliżu jego najpiękniejszych zabytków i w pobliżu rzeki. Za zakupy – robi się je tu o wiele łatwiej niż na innych targowiskach, wszystko jest pod ręką i wcale nie drogie – zwłaszcza jak wybrać się na nie rano.  Za klimat – wielobarwny, multikulturowy, zrelaksowany i wbrew pozorom – na wskroś tajski i autentyczny.  

Pozdr!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uwaga, będzie wypracowanie :)</p>
<p>Khao San Road można lubić albo nie &#8211; wolny wybór. Można też trochę lubić a trochę nie lubić :) &#8230;ale to już kwestia gustu. Co do faktów:</p>
<p>Po pierwsze &#8211; jedzenie. Khao San nie jest może mekką tajskiej kuchni, ale łatwiej dostać tam żarcie z zachodu niż Tajskie to nieprawda. I nie mówię tu wcale o wózkach z pad thajem, którego jakość daleko odbiega od pełnokrwistego pad thaja. Ale podczas gdy przy KSR jest jeden McDonalds, jeden Subway i jeden Burger King jest, są też dziesiątki ulicznych i nie ulicznych knajp serwujących autentyczną kuchnię tajską oraz kuchnię tajską w wersji soft, dostosowaną do podniebień nowo przybyłych do Tajlandii turystów. Zwłaszcza jeśli traktować KSR nie jak jedną ulicę a bardziej jak całą dzielnicę, którą w praktyce to miejsce jest. </p>
<p>Co do tego kogo można na KSR spotkać &#8211; to też nie jest tak, że  to miejsce skolonizowane przez backpackerów. Owszem, na ulicy, na plastikowych krzesełkach, z wiaderkami taniej whiskey jest ich wielu. Ale wejdź do któregoś z tutejszych klubów a spotkasz całą masę tajskiej młodzieży, studentów, punkrockowców, hipsterów itd. itd. którzy zjeżdżają tu na imprezy z całego miasta. I bawią się z rozmachem, śpiewają, tańczą na stołach, piją do upadłego. Swoją drogą mam też wrażenie, że w klubach przy KSR łatwiej spotkać normalną tajską dziewczynę a nie prostytutkę, czego nie można powiedzieć o niektórych innych bangkockich imprezowniach. </p>
<p>Co do noclegów – przy KSR i w okolicach wciąż najłatwiej o najtańszy nocleg w mieście. Znalezienie czegoś za 300-400B zajmuje 15 minut. Pokój za 160-200B znaleźć można w pół godziny – w innych częściach miasta to niewykonalne.  A jak odejść 50-100m od centralnego KSR to i cicho będzie. </p>
<p>Tak jak pisałem – KSR można lubić lub nie, to kwestia gustu – ja lubię. Za lokalizację – w starym Bangkoku, w pobliżu jego najpiękniejszych zabytków i w pobliżu rzeki. Za zakupy – robi się je tu o wiele łatwiej niż na innych targowiskach, wszystko jest pod ręką i wcale nie drogie – zwłaszcza jak wybrać się na nie rano.  Za klimat – wielobarwny, multikulturowy, zrelaksowany i wbrew pozorom – na wskroś tajski i autentyczny.  </p>
<p>Pozdr!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zagranico</title>
		<link>/najbardziej-backpackerska-ulica-swiata/?#comment-79599</link>
		<dc:creator><![CDATA[Zagranico]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Sep 2013 17:59:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=7431#comment-79599</guid>
		<description><![CDATA[Mamy bardzo podobne zdanie ;)

]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy bardzo podobne zdanie ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
