<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Przywitanie z Egiptem</title>
	<atom:link href="/przywitanie-z-egiptem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>/przywitanie-z-egiptem/</link>
	<description>Pozytywny blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 16 Apr 2023 02:15:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.9.22</generator>
	<item>
		<title>Autor: MartaEgipt</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-520833</link>
		<dc:creator><![CDATA[MartaEgipt]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Feb 2022 04:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-520833</guid>
		<description><![CDATA[W Egipcie zawsze wszelkie kontrole wywołują uśmiech u turystów. W Hurghadzie jak zwiedzamy miasto wchodzi się do Kościoła Koptyjskiego. Przed wejściem policjanci kontrolują każdego. Sprawdzają torby/plecaki, podobnie jak Tobie  jeden mężczyzna rzuca kątem oka, inni go pilnują ;) Ale przechodzi się też przez bramkę, która autentycznie albo jest wyłączona, albo piszczy za każdym razem, ale przejść trzeba :D

Apropo zaczepiania i nagabywania na ulicach myślę, że najgorsze są chwile gdy nagabywacz się denerwuje i zaczyna rzucać nieprzyjemnymi epitetami :/ najczęściej to się zdarza jak turysta proponuje cenę za dany produkt, a jak już sprzedawca się zgodzi na tę niską cenę, nie chce kupić produktu. 

Mnie raczej tutaj nie zaczepiają. Jakimś dziwnym trafem większość osób wie, że jestem tutejsza. Sama nie wiem do końca skąd. 
Raz zaczepił mnie egipski lovelas, ale to długa historia. Pisałam o niej na : https://egipskie.pl/polka-w-egipcie/egipski-lovelas/]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W Egipcie zawsze wszelkie kontrole wywołują uśmiech u turystów. W Hurghadzie jak zwiedzamy miasto wchodzi się do Kościoła Koptyjskiego. Przed wejściem policjanci kontrolują każdego. Sprawdzają torby/plecaki, podobnie jak Tobie  jeden mężczyzna rzuca kątem oka, inni go pilnują ;) Ale przechodzi się też przez bramkę, która autentycznie albo jest wyłączona, albo piszczy za każdym razem, ale przejść trzeba :D</p>
<p>Apropo zaczepiania i nagabywania na ulicach myślę, że najgorsze są chwile gdy nagabywacz się denerwuje i zaczyna rzucać nieprzyjemnymi epitetami :/ najczęściej to się zdarza jak turysta proponuje cenę za dany produkt, a jak już sprzedawca się zgodzi na tę niską cenę, nie chce kupić produktu. </p>
<p>Mnie raczej tutaj nie zaczepiają. Jakimś dziwnym trafem większość osób wie, że jestem tutejsza. Sama nie wiem do końca skąd.<br />
Raz zaczepił mnie egipski lovelas, ale to długa historia. Pisałam o niej na : <a href="https://egipskie.pl/polka-w-egipcie/egipski-lovelas/" rel="nofollow">https://egipskie.pl/polka-w-egipcie/egipski-lovelas/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416176</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2010 14:27:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416176</guid>
		<description><![CDATA[Bo on przechodzi gruntowną modernizację :D Już w czerwcu był opakowany rurami i płachtami, chociaż nie widziałam ani jednego człowieka faktycznie pracującego „na budowie”…

Dzięki, za 1,5h muszę się stawić na lotnisku, zatem kończę pakowanie :) Pozdrówka!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo on przechodzi gruntowną modernizację :D Już w czerwcu był opakowany rurami i płachtami, chociaż nie widziałam ani jednego człowieka faktycznie pracującego „na budowie”…</p>
<p>Dzięki, za 1,5h muszę się stawić na lotnisku, zatem kończę pakowanie :) Pozdrówka!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ujemmy</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416175</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ujemmy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2010 12:26:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416175</guid>
		<description><![CDATA[Dworzec Ramzes to masakra, jak ja byłem w listopadzie to rusztowania był rozłożone w tym miejscu skąd zdjęcie jest zrobione tak jakby coś remontowali. Syf nieziemski, o co się nie oprzesz to się możesz ubrudzić. Zorientowanie się w kasach to prawdziwy wyczyn. A prawda jest taka, że biletu wcalnie nie trzeba kupować tylko wbić się na hama do pociągu i kupić u konduktora jak przyjdzie do kontroli, nie ważne, że są miejscówki, zajmiesz miejscowemu to cię nie wygoni turysta prędzej.
Ciekaowstka przy kasach jest taka, że są takich barierki naprowadzające do okienka ze słupkiem na końcu. Po prawej stoją mężczyźni po lewej kobiety – ale ich prawie nie ma jeśli przyjdzie kobieta to jest poza kolejnością obsługiwana. Zasada ta raczej nie dotyczy turystów.

Ewa trzymaj się ciepło na tej Dominikanie do jasnej cholery :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dworzec Ramzes to masakra, jak ja byłem w listopadzie to rusztowania był rozłożone w tym miejscu skąd zdjęcie jest zrobione tak jakby coś remontowali. Syf nieziemski, o co się nie oprzesz to się możesz ubrudzić. Zorientowanie się w kasach to prawdziwy wyczyn. A prawda jest taka, że biletu wcalnie nie trzeba kupować tylko wbić się na hama do pociągu i kupić u konduktora jak przyjdzie do kontroli, nie ważne, że są miejscówki, zajmiesz miejscowemu to cię nie wygoni turysta prędzej.<br />
Ciekaowstka przy kasach jest taka, że są takich barierki naprowadzające do okienka ze słupkiem na końcu. Po prawej stoją mężczyźni po lewej kobiety – ale ich prawie nie ma jeśli przyjdzie kobieta to jest poza kolejnością obsługiwana. Zasada ta raczej nie dotyczy turystów.</p>
<p>Ewa trzymaj się ciepło na tej Dominikanie do jasnej cholery :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416172</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2010 06:51:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416172</guid>
		<description><![CDATA[Lecę dziś po południu. Właśnie biorę się za pakowanie :D

CS i hostele są znalezione, więc będzie gdzie głowę złożyć :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lecę dziś po południu. Właśnie biorę się za pakowanie :D</p>
<p>CS i hostele są znalezione, więc będzie gdzie głowę złożyć :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416171</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Dec 2010 22:15:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416171</guid>
		<description><![CDATA[Aaa, no wlasnie, Ewa- spakowana? Znalazlas CS na Dominikanie?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aaa, no wlasnie, Ewa- spakowana? Znalazlas CS na Dominikanie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ajka</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416169</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ajka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Dec 2010 21:49:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416169</guid>
		<description><![CDATA[A Ty nie w drodze na lotnisko?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A Ty nie w drodze na lotnisko?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416168</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Dec 2010 20:59:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416168</guid>
		<description><![CDATA[bo to piękny wschód słońca był :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bo to piękny wschód słońca był :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ajka</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416167</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ajka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Dec 2010 20:48:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416167</guid>
		<description><![CDATA[Jakie piękne słońce :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie piękne słońce :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416166</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Dec 2010 20:04:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416166</guid>
		<description><![CDATA[Tak :D Budowla strategiczna, zabronione ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak :D Budowla strategiczna, zabronione ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-416165</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Dec 2010 19:41:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-416165</guid>
		<description><![CDATA[A czemu nie wolno? Klatwa Ramzesa???]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A czemu nie wolno? Klatwa Ramzesa???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-802</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Jun 2010 21:09:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-802</guid>
		<description><![CDATA[Ja leciałam w tamtą stronę Lufthansą, z powrotem Swiss. Znalazłam te bilety na www.esky.pl, można też szukać na www.skyscanner.com, www.momondo.com itp. Warto też zapisać się na newsletter Lufthansy, mają czasem fajne promocje.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja leciałam w tamtą stronę Lufthansą, z powrotem Swiss. Znalazłam te bilety na <a href="http://www.esky.pl/" rel="nofollow">http://www.esky.pl/</a>, można też szukać na <a href="http://www.skyscanner.com/" rel="nofollow">http://www.skyscanner.com/</a>, <a href="http://www.momondo.com/" rel="nofollow">http://www.momondo.com/</a> itp. Warto też zapisać się na newsletter Lufthansy, mają czasem fajne promocje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ujemmy</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-799</link>
		<dc:creator><![CDATA[ujemmy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jun 2010 16:53:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-799</guid>
		<description><![CDATA[Witaj!

Jakimi liniami dotarłaś do Egiptu, bo albo słabo szukam, albo mi wychodzi, że taniej jest uciec z wycieczki organizowanej w hotelu niż samemu kupować bilet.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj!</p>
<p>Jakimi liniami dotarłaś do Egiptu, bo albo słabo szukam, albo mi wychodzi, że taniej jest uciec z wycieczki organizowanej w hotelu niż samemu kupować bilet.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-706</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 15:53:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-706</guid>
		<description><![CDATA[@Kasia, cudowna staruszka, piękna historia! Tak to jest, rodzina, pamiątki z Polski, kup prawdziwy jedwabny szal, Polska piękna kraj, special price itp itp :) 

@Ania, zaginionej Arki jeszcze nie szukalam, ale kto wie, kto wie :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Kasia, cudowna staruszka, piękna historia! Tak to jest, rodzina, pamiątki z Polski, kup prawdziwy jedwabny szal, Polska piękna kraj, special price itp itp :) </p>
<p>@Ania, zaginionej Arki jeszcze nie szukalam, ale kto wie, kto wie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-705</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ania]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 14:48:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-705</guid>
		<description><![CDATA[wow, od razu mi się przypomina przystojny Indiana :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wow, od razu mi się przypomina przystojny Indiana :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia</title>
		<link>/przywitanie-z-egiptem/?#comment-701</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kasia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 May 2010 10:04:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=2093#comment-701</guid>
		<description><![CDATA[czy nie jesteś aby dziennikarką? hahhaha, lokalny marketing bezpośredni - właśnie to spotkało mnie w Betlejem, choć dopiero teraz, jak przeczytałam twoją historię, sobie to uświadomiłam!!:)) tuz obok bazyliki Narodzenie Bożego podchodzi do mnie facet i zagaduje, mówię, że z Polski jestem, a on, że ma jakichś krewnych w Polsce, nawet miasto wymienił! hahah, i zaprasza mnie do swojego sklepu. starsza pani, z którą kręciłam się po okolicy (to była  pielgrzymka), była ciężko przerażona i błagała mnie, żebym nie szła!! ja oczywiście poszłam, a ona biegła za mną, cała trzęsąca się ze strachu, bo jednak w potrzebie nie chciała mnie zostawić:)) a w sklepie drewniane figurki, pamiątki itp. nie kupiłam nic, bo 10 minut temu wykosztowałam się na kartę do aparatu (inna historia!), ale sympatyczny Palestyńczyk dał mi brelok na klucze, drewnianego wielbłąda. i też pokazywał mi pamiątki z Polski!!  jakieś widokówki, kartki z pozdrowieniami napisanymi po polsku...:))) i oczywiście zdjęcie sobie z nim zrobiłam:)) a zrobiła je moja współtowarzyszka, trzęsącymi się rękami:))]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czy nie jesteś aby dziennikarką? hahhaha, lokalny marketing bezpośredni &#8211; właśnie to spotkało mnie w Betlejem, choć dopiero teraz, jak przeczytałam twoją historię, sobie to uświadomiłam!!:)) tuz obok bazyliki Narodzenie Bożego podchodzi do mnie facet i zagaduje, mówię, że z Polski jestem, a on, że ma jakichś krewnych w Polsce, nawet miasto wymienił! hahah, i zaprasza mnie do swojego sklepu. starsza pani, z którą kręciłam się po okolicy (to była  pielgrzymka), była ciężko przerażona i błagała mnie, żebym nie szła!! ja oczywiście poszłam, a ona biegła za mną, cała trzęsąca się ze strachu, bo jednak w potrzebie nie chciała mnie zostawić:)) a w sklepie drewniane figurki, pamiątki itp. nie kupiłam nic, bo 10 minut temu wykosztowałam się na kartę do aparatu (inna historia!), ale sympatyczny Palestyńczyk dał mi brelok na klucze, drewnianego wielbłąda. i też pokazywał mi pamiątki z Polski!!  jakieś widokówki, kartki z pozdrowieniami napisanymi po polsku&#8230;:))) i oczywiście zdjęcie sobie z nim zrobiłam:)) a zrobiła je moja współtowarzyszka, trzęsącymi się rękami:))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
