<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>życie codzienne &#8211; Daleko niedaleko</title>
	<atom:link href="/tematy/zycie-codzienne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>/</link>
	<description>Pozytywny blog podróżniczy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 03 Jul 2019 16:23:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.9.22</generator>
	<item>
		<title>Opowieść o zanzibarskich algach</title>
		<link>/opowiesc-o-zanzibarskich-algach/</link>
		<comments>/opowiesc-o-zanzibarskich-algach/?#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Sep 2016 18:15:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tanzania]]></category>
		<category><![CDATA[plantacja]]></category>
		<category><![CDATA[przemysł]]></category>
		<category><![CDATA[Zanzibar]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=12218</guid>
		<description><![CDATA[Wyciągnąwszy z płytkiej wody kawałek wodorostu Mustafa podaje mi go z uśmiechem. &#8211; Jedz! &#8211; zachęca, a ja nie jestem pewna, czy mówi poważnie, czy może stroi sobie ze mnie żarty. &#8211; To? No nie wiem&#8230; Ty zjedz pierwszy &#8211;&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/opowiesc-o-zanzibarskich-algach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>70</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pewnego dnia w Nungwi</title>
		<link>/pewnego-dnia-w-nungwi/</link>
		<comments>/pewnego-dnia-w-nungwi/?#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Jul 2016 17:21:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tanzania]]></category>
		<category><![CDATA[Nungwi]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[Zanzibar]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=12027</guid>
		<description><![CDATA[Miał być wspaniały zachód słońca, spektakl światła na bezchmurnym niebie. Po to właśnie zatrzymuję się na dwie noce na zachodnim wybrzeżu Zanzibaru, w Nungwi. Chcę poznać trochę lepiej okolicę tej osady wysuniętej najbardziej na północ wyspy. Chcę odpocząć, nacieszyć się&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/pewnego-dnia-w-nungwi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>58</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co mnie wkurza w Kenii?</title>
		<link>/co-mnie-wkurza-w-kenii/</link>
		<comments>/co-mnie-wkurza-w-kenii/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2016 11:01:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kenia]]></category>
		<category><![CDATA[Mombasa]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=11611</guid>
		<description><![CDATA[Spędziłam już w Kenii w sumie ponad dwa lata. Przez ten czas stała się ona prawie moim drugim domem &#8211; poza Polską to kraj, w którym mieszkam najdłużej. Na początku musiałam się do wielu rzeczy przyzwyczaić, wiele zaakceptować, sporo polubiłam,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/co-mnie-wkurza-w-kenii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>77</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W gościnie u Beduinów, ludzi pustyni</title>
		<link>/w-goscinie-u-beduinow-ludzi-pustyni/</link>
		<comments>/w-goscinie-u-beduinow-ludzi-pustyni/?#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2015 10:15:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Jordania]]></category>
		<category><![CDATA[Beduini]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Petra]]></category>
		<category><![CDATA[pustynia]]></category>
		<category><![CDATA[Wadi Rum]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=10705</guid>
		<description><![CDATA[Nawwaf jest dumny z bycia Beduinem, co wielokrotnie podkreśla w niejednej rozmowie. Choć ma niewielkie mieszkanie w okolicach Petry, to sam mówi, że dużo lepiej śpi mu się na pustyni pod gołym niebem. Pustynia jest jego domem i tam dopiero&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/w-goscinie-u-beduinow-ludzi-pustyni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>34</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Długopis, cukierek, one dollar. Gdy ktoś wyciąga dłoń w geście prośby&#8230;</title>
		<link>/dlugopis-cukierek-one-dollar-gdy-ktos-wyciaga-dlon-w-gescie-prosby/</link>
		<comments>/dlugopis-cukierek-one-dollar-gdy-ktos-wyciaga-dlon-w-gescie-prosby/?#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2015 15:10:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Z innej beczki]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialna turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=10165</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś myślałam, że jadąc do biedniejszych krajów warto brać ze sobą długopisy, cukierki, stare ubrania, by rozdawać je na miejscu osobom potrzebującym. By mieć choć drobne prezenty dla napotkanych na szlaku dzieciaków. Dziś mam coraz większe wątpliwości, czy nawet takie&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/dlugopis-cukierek-one-dollar-gdy-ktos-wyciaga-dlon-w-gescie-prosby/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>124</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje na kenijskim wybrzeżu. Ale co tam robić&#8230;?</title>
		<link>/wakacje-na-kenijskim-wybrzezu-ale-co-tam-robic/</link>
		<comments>/wakacje-na-kenijskim-wybrzezu-ale-co-tam-robic/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2015 08:15:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kenia]]></category>
		<category><![CDATA[Gede]]></category>
		<category><![CDATA[las namorzynowy]]></category>
		<category><![CDATA[Masai Mara]]></category>
		<category><![CDATA[Mombasa]]></category>
		<category><![CDATA[motolotnia]]></category>
		<category><![CDATA[nurkowanie]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[rejs]]></category>
		<category><![CDATA[ruiny]]></category>
		<category><![CDATA[safari]]></category>
		<category><![CDATA[Tsavo]]></category>
		<category><![CDATA[wybrzeże Kenii]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=9967</guid>
		<description><![CDATA[Grudzień, styczeń i luty to okres, kiedy sezon turystyczny na kenijskim wybrzeżu trwa w najlepsze. Dzięki bezpośrednim połączeniom czarterowym z Polski można w ciągu kilku godzin uciec od śniegu z deszczem i zimnego wiatru do miejsca, gdzie cały dzień świeci&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/wakacje-na-kenijskim-wybrzezu-ale-co-tam-robic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>51</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mnazi. To nie przystoi!</title>
		<link>/mnazi-to-nie-przystoi/</link>
		<comments>/mnazi-to-nie-przystoi/?#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Jul 2014 07:37:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kenia]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=8223</guid>
		<description><![CDATA[Miejsce nazywa się Mama Zainabu, ale rzeczonej mamy w okolicy nie widzę. Jest za to kilkoro stałych bywalców, miłośników mnazi, czyli wina palmowego. Na stoliku stoi butelka po Tuskerze wypełniona mętnawym płynem. Z niej Said nalewa napoju do małych niby&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/mnazi-to-nie-przystoi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>31</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gondolą po weneckich kanałach</title>
		<link>/gondola-po-weneckich-kanalach/</link>
		<comments>/gondola-po-weneckich-kanalach/?#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Mar 2014 04:59:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[kanały]]></category>
		<category><![CDATA[łodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wenecja]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=8006</guid>
		<description><![CDATA[Maski, mosty i gondole – to chyba najczęstsze skojarzenia z Wenecją. W mieście położonym na stu osiemnastu wyspach, poprzecinanym siecią wąskich i krętych kanałów po prostu musiał rozwinąć się transport wodny. Gondole w dawnych czasach pełniły funkcję zwyczajnego środka transportu.&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/gondola-po-weneckich-kanalach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ugali &#8211; z czym to się je?</title>
		<link>/ugali-z-czym-to-sie-je/</link>
		<comments>/ugali-z-czym-to-sie-je/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Mar 2014 10:42:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kenia]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia afrykańska]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia kenijska]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7948</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli jesteś sobie w stanie wyobrazić suchą, biało-żółtawą papkę z malutkimi grudeczkami, która kompletnie nie ma smaku to brawo! Właśnie wyobraziłeś sobie ugali. To najlepsze jedzenie na świecie! &#8211; powie ci Kenijczyk. Jak może być najlepsze, skoro nie ma smaku?&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/ugali-z-czym-to-sie-je/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nikozja &#8211; stolica przecięta na pół</title>
		<link>/nikozja-stolica-przecieta-na-pol/</link>
		<comments>/nikozja-stolica-przecieta-na-pol/?#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Jan 2014 18:45:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Cypr]]></category>
		<category><![CDATA[Lefkozja]]></category>
		<category><![CDATA[Nikozja]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja polityczna]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7744</guid>
		<description><![CDATA[Znak jest czerwony i duży, żeby go czasem nikt nie przeoczył. Pod rysunkiem żołnierza mamy informację w pięciu językach. Strefa zabroniona. Obok wisi drugi. Przekreślony aparat, przekreślona kamerka. Fotografowanie i filmowanie zabronione. Wiszą na stalowej bramie zwieńczonej drutem kolczastym. Za&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/nikozja-stolica-przecieta-na-pol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ketire. Z wizytą w wiosce na końcu świata</title>
		<link>/ketire-z-wizyta-w-wiosce-na-koncu-swiata/</link>
		<comments>/ketire-z-wizyta-w-wiosce-na-koncu-swiata/?#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Dec 2013 20:38:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sudan Południowy]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7575</guid>
		<description><![CDATA[No dobra, obiektywnie rzecz biorąc to nie jest jakiś wielki koniec świata. Ale subiektywnie &#8211; jest. Największa dziura, w jakiej byłam. Bo nie jestem wielką podróżniczką, która odkrywa nieodkryte jeszcze przez cywilizację plemiona ukryte w dzikiej dżungli. Jeżdżę czasem tu&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/ketire-z-wizyta-w-wiosce-na-koncu-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Veve do żucia czyli gorzka prawda o czuwaliczce</title>
		<link>/veve-do-zucia-czyli-gorzka-prawda-o-czuwaliczce/</link>
		<comments>/veve-do-zucia-czyli-gorzka-prawda-o-czuwaliczce/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2013 08:44:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kenia]]></category>
		<category><![CDATA[używki]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7452</guid>
		<description><![CDATA[Żuję od dłuższego czasu tak, że boli mnie już szczęka. Substancja, którą mam w ustach wcale nie jest smaczna, a słodka guma do żucia niewiele pomaga. Najgorsze, że całe to poświęcenie na nic bo&#8230; niczego nie czuję. Gdzie obiecana euforia&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/veve-do-zucia-czyli-gorzka-prawda-o-czuwaliczce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O kamieniarzach, którzy nie lubią zdjęć</title>
		<link>/o-kamieniarzach-ktorzy-nie-lubia-zdjec/</link>
		<comments>/o-kamieniarzach-ktorzy-nie-lubia-zdjec/?#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Jul 2013 09:43:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sudan Południowy]]></category>
		<category><![CDATA[Dżuba]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Jebel Kujur]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7391</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszam! krzyczy ktoś w oddali. Nie jestem pewna, czy to do mnie, ale w sumie do kogo by innego? Rozglądam się i szukam, skąd pochodzi zaproszenie. Robię ostatnie zdjęcie góry i chowam aparat do kieszeni. W końcu idę między ludzi,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/o-kamieniarzach-ktorzy-nie-lubia-zdjec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Betel. Zamiast gumy do żucia.</title>
		<link>/betel-zamiast-gumy-do-zucia/</link>
		<comments>/betel-zamiast-gumy-do-zucia/?#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Jun 2013 17:51:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[betel]]></category>
		<category><![CDATA[używki]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7360</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętam te zdjęcia, tych ludzi z poczerniałymi zębami, ukazującymi je w szerokim uśmiechu. Widziałam je jeszcze przed przyjazdem do Birmy. Wiem, skąd się bierze ten wygląd jamy ustnej jak – nie przymierzając – u zombie tuż po królewskiej uczcie. Wiem&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/betel-zamiast-gumy-do-zucia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chłopcy radarowcy. Jak kenijska drogówka pomaga obywatelom</title>
		<link>/chlopcy-radarowcy-jak-kenijska-drogowka-pomaga-obywatelom/</link>
		<comments>/chlopcy-radarowcy-jak-kenijska-drogowka-pomaga-obywatelom/?#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Apr 2013 11:38:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kenia]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7332</guid>
		<description><![CDATA[Zjeżdżam z promu w Mombasie. Kolejka samochodów porusza się wolno, a ja razem z nimi. Wjeżdżam na rondo. Uśmiechnięty pan w mundurze macha na mnie ręką. Zatrzymaj się &#8211; odczytuję jego gest, więc parkuję na boku. Policjant podchodzi do auta&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/chlopcy-radarowcy-jak-kenijska-drogowka-pomaga-obywatelom/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzieś z boku na pewno grają w chinlone</title>
		<link>/gdzies-z-boku-na-pewno-graja-w-chinlone/</link>
		<comments>/gdzies-z-boku-na-pewno-graja-w-chinlone/?#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Jan 2013 16:04:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[chinlone]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7191</guid>
		<description><![CDATA[Jest ich pięciu, a nie – jak nakazywałyby reguły – sześciu. Stoją w okręgu, ale żaden z nich nie zajmuje miejsca w środku, żeby tańczyć. Nie mają specjalnych butów, ani też nie grają boso. Klapki japonki zupełnie im nie przeszkadzają.&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/gdzies-z-boku-na-pewno-graja-w-chinlone/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie zatrzymuj się!</title>
		<link>/nie-zatrzymuj-sie/</link>
		<comments>/nie-zatrzymuj-sie/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jan 2013 14:25:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kenia]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[policja]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7156</guid>
		<description><![CDATA[Nieważne, jak źle to wygląda, jedź dalej. Nic nie pomożesz, a tylko sobie narobisz kłopotów. Nie mieszaj się w to, po prostu jedź &#8211; dźwięczy mi w głowie, kiedy powoli i ostrożnie przejeżdżam pomiędzy powyginanym rowerem a człowiekiem, który jeszcze&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/nie-zatrzymuj-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>43</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zona Colonial &#8211; ludzie, duchy i doznania</title>
		<link>/zona-colonial-ludzie-duchy-i-doznania/</link>
		<comments>/zona-colonial-ludzie-duchy-i-doznania/?#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Nov 2012 16:18:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Dominikana]]></category>
		<category><![CDATA[Kolumb]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Santo Domingo]]></category>
		<category><![CDATA[Zona Colonial]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=7025</guid>
		<description><![CDATA[Idąc po Calle de las Damas nie mam wrażenia, że obok mnie przechadzają się duchy historii. A to przecież najstarsza brukowana ulica Ameryki. To tutaj w 1502 r. synowa Krzysztofa Kolumba i jej przyjaciółki wychodziły na przechadzkę. Damy nie mogły&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/zona-colonial-ludzie-duchy-i-doznania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Balet Intha znad jeziora Inle</title>
		<link>/balet-intha-znad-jeziora-inle/</link>
		<comments>/balet-intha-znad-jeziora-inle/?#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Oct 2012 09:46:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[Inle]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=6927</guid>
		<description><![CDATA[Na pierwszy rzut oka to się ze sobą kłóci. Ciężka praca fizyczna zwykłego robotnika z lekkością, z jaką on ją wykonuje. Niby tylko rybak, ale bardziej jak tancerz baletowy. Niby tylko zdobywa pożywienie, ale robi to z wdziękiem i gracją.&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/balet-intha-znad-jeziora-inle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Herbata. Z mlekiem czy zielona?</title>
		<link>/herbata-z-mlekiem-czy-zielona/</link>
		<comments>/herbata-z-mlekiem-czy-zielona/?#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Aug 2012 09:19:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[używki]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=6728</guid>
		<description><![CDATA[Próbowałam wcześniej kilka razy herbaty z mlekiem, ale żadna nie smakowała tak, jak ta. Różnica polega na tym, że do tej, którą piłam kiedyś, dolewałam zwykłego mleka z kartonu. Tym razem jest to skondensowane, słodzone mleko z puszki. Jak smakuje&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/herbata-z-mlekiem-czy-zielona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Thanaka &#8211; makijaż w birmańskim stylu</title>
		<link>/thanaka-makijaz-w-birmanskim-stylu/</link>
		<comments>/thanaka-makijaz-w-birmanskim-stylu/?#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Jul 2012 10:02:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[thanaka]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=6620</guid>
		<description><![CDATA[Starsza kobieta delikatnie rozsmarowuje mi palcem szaro-żółtawą, wilgotną pastę na twarzy. Trochę na czoło, dwa kółka na policzkach. Teraz poczekaj &#8211; mówi. Bardzo ładnie! &#8211; dodaje. Czekam. Cieniutka warstwa pasty powoli wysycha na mojej skórze, lekko ją ściągając. Uczucie jest&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/thanaka-makijaz-w-birmanskim-stylu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zatkaj nos, jesteś w Fezie!</title>
		<link>/zatkaj-nos-jestes-w-fezie/</link>
		<comments>/zatkaj-nos-jestes-w-fezie/?#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jun 2012 06:31:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Maroko]]></category>
		<category><![CDATA[Fez]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[meczet]]></category>
		<category><![CDATA[medresa]]></category>
		<category><![CDATA[medyna]]></category>
		<category><![CDATA[świątynia]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=6471</guid>
		<description><![CDATA[Patrząc na rozlane po dolinie beżowo-szare miasto nie spodziewam się jeszcze, jakich atrakcji zapachowych dostarczy mi ono po południu. Nie myślę o tym. Na razie cieszę oczy widokiem rozciągającym się przed moimi oczami z Wieży Południowej. U moich stóp leży&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/zatkaj-nos-jestes-w-fezie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sa Rua – karnawałowe szaleństwo w Palma de Mallorca</title>
		<link>/sa-rua-karnawalowe-szalenstwo-w-palma-de-mallorca/</link>
		<comments>/sa-rua-karnawalowe-szalenstwo-w-palma-de-mallorca/?#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 12:23:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Baleary]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Majorka]]></category>
		<category><![CDATA[Palma de Mallorca]]></category>
		<category><![CDATA[parada]]></category>
		<category><![CDATA[święto]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=6070</guid>
		<description><![CDATA[Jest jeden taki dzień, kiedy na ulicach Palmy można spotkać żołnierzy, Smerfy, niedźwiedzie i księżniczki. To kulminacja karnawału – Sa Rua, czyli kolorowa parada. Podobne marsze odbywają się w inne dni także w pozostałych miastach Majorki, jednak ten w Palmie&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/sa-rua-karnawalowe-szalenstwo-w-palma-de-mallorca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cytryny w śniegu, czyli zima na Majorce</title>
		<link>/cytryny-w-sniegu-czyli-zima-na-majorce/</link>
		<comments>/cytryny-w-sniegu-czyli-zima-na-majorce/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 19:22:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Baleary]]></category>
		<category><![CDATA[Majorka]]></category>
		<category><![CDATA[Palma de Mallorca]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=5942</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielę mam dzień wolny, więc wstaję z łóżka trochę później, niż zazwyczaj. Jeszcze w półśnie odsuwam zasłonki wpuszczając do pokoju trochę światła słonecznego. Szyby są kompletnie zaparowane. Otwieram okno, żeby trochę przewietrzyć pokój. O rany! &#8211; patrzę z niedowierzaniem,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/cytryny-w-sniegu-czyli-zima-na-majorce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zamieszkać w drewnianym domku na Litwie</title>
		<link>/zamieszkac-w-drewnianym-domku-na-litwie/</link>
		<comments>/zamieszkac-w-drewnianym-domku-na-litwie/?#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 13:11:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Litwa]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=5878</guid>
		<description><![CDATA[Kolorowe drewniane domki będą mi się chyba zawsze kojarzyły z Litwą. To one pierwsze zwróciły moją uwagę po przekroczeniu granicy. Nie, że w ogóle są – bo w Polsce przecież też można je znaleźć – ale że jest ich tak&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/zamieszkac-w-drewnianym-domku-na-litwie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Grozi mi więzienie, czyli Birmańczycy mówią o reżimie</title>
		<link>/grozi-mi-wiezienie-czyli-birmanczycy-mowia-o-rezimie/</link>
		<comments>/grozi-mi-wiezienie-czyli-birmanczycy-mowia-o-rezimie/?#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 08:34:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[sytuacja polityczna]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=5746</guid>
		<description><![CDATA[Słuchamy opowieści taksówkarza o rządzie, o biedzie, o życiu w Birmie. Oglądamy zdjęcie opozycjonistki Aung San Suu Kyi wyciągnięte z porftela. W końcu pytamy, czy nie boi się tak otwarcie z nami rozmawiać na takie tematy. Gdyby władza dowiedziała się,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/grozi-mi-wiezienie-czyli-birmanczycy-mowia-o-rezimie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na zakupy do Mercado Central</title>
		<link>/na-zakupy-do-mercado-central/</link>
		<comments>/na-zakupy-do-mercado-central/?#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Dec 2011 23:20:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[bazar]]></category>
		<category><![CDATA[targ]]></category>
		<category><![CDATA[Walencja]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=5565</guid>
		<description><![CDATA[Fajnie mieć taki targ w centrum miasta. Nie dość, że można zrobić najpotrzebniejsze zakupy, to jeszcze w przyjemnym otoczeniu. Budynek Mercado Central w Walencji podoba mi się już z zewnątrz &#8211; jasny, z delikatnymi zdobieniami, dużymi oknami. W środku równie&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/na-zakupy-do-mercado-central/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Relaks nad jeziorem Inle</title>
		<link>/relaks-nad-jeziorem-inle/</link>
		<comments>/relaks-nad-jeziorem-inle/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 05:38:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[Inle]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[klasztor]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Nyaung Shwe]]></category>
		<category><![CDATA[piwnice win]]></category>
		<category><![CDATA[świątynia]]></category>
		<category><![CDATA[winiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=5459</guid>
		<description><![CDATA[Jezioro malowniczo otoczone górami, fajne międzynarodowe towarzystwo i przemili lokalesi, tanie grillowane ryby i przepyszne naleśniki, gorące źródła i winiarnia, fotogeniczni rybacy, rowery, łódki, świetny hotel za niską cenę&#8230; To tylko kilka powodów, dla których nad Inle spędzamy aż cztery&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/relaks-nad-jeziorem-inle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dwa dni w marszu</title>
		<link>/dwa-dni-w-marszu/</link>
		<comments>/dwa-dni-w-marszu/?#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 03:41:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[Inle]]></category>
		<category><![CDATA[Kalaw]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Nyaung Shwe]]></category>
		<category><![CDATA[trekking]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=5447</guid>
		<description><![CDATA[Wsi spokojna, wsi wesoła! &#8211; chciałoby się zakrzyknąć, maszerując pomiędzy łanami kołyszących się na lekkim wietrze zbóż i polami pełnymi kwitnącej na biało gorczycy. Jaskrawożółte połacie rzepaku pięknie kontrastują z błękitnym niebem. Żniwa w pełni – wieśniaczki z sierpami ścinają&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/dwa-dni-w-marszu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przystanek w Kalaw</title>
		<link>/przystanek-w-kalaw/</link>
		<comments>/przystanek-w-kalaw/?#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Nov 2011 13:45:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[bazar]]></category>
		<category><![CDATA[jaskinia]]></category>
		<category><![CDATA[Kalaw]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Pindaya]]></category>
		<category><![CDATA[świątynia]]></category>
		<category><![CDATA[targ]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=5437</guid>
		<description><![CDATA[Zdezelowany autobus podskakujący na nierównej, wąskiej drodze znowu się zatrzymuje. Nie wiem już, czy zbiera siły do kolejnego podjazdu pod ostrą górkę, czy raczej jest to przerwa na zrzucenie kilku pakunków z dachu. Kalaw &#8211; ktoś krzyczy, ale nie jestem&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/przystanek-w-kalaw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Turystyczny Bagan i lokalne Salay</title>
		<link>/turystyczny-bagan-i-lokalne-salay/</link>
		<comments>/turystyczny-bagan-i-lokalne-salay/?#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Nov 2011 11:27:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Birma]]></category>
		<category><![CDATA[Bagan]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Salay]]></category>
		<category><![CDATA[stupa]]></category>
		<category><![CDATA[świątynia]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=5428</guid>
		<description><![CDATA[Pięknie tu jest. Naprawdę. Bagan można spokojnie porównać do Khajuraho (chociaż tutaj świątyń jest duuużo więcej) czy nawet Angkoru (chociaż o ile w Angkorze mogłabym chodzić od świątyni do świątyni, to tu bardziej imponują mi widoki z góry). To jednocześnie&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/turystyczny-bagan-i-lokalne-salay/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dżemaa el-Fna</title>
		<link>/dzemaa-el-fna/</link>
		<comments>/dzemaa-el-fna/?#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 13:19:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Maroko]]></category>
		<category><![CDATA[bazar]]></category>
		<category><![CDATA[Dżemaa el-Fna]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Marrakesz]]></category>
		<category><![CDATA[plac]]></category>
		<category><![CDATA[targ]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=4946</guid>
		<description><![CDATA[Główny plac Marrakeszu przez wielu uważane jest za miejsce męczące i przede wszystkim zbyt turystyczne, by spędzić na nim trochę więcej czasu niż ten potrzebny na zrobienie dwóch czy trzech zdjęć. Ja mimo to go uwielbiam. Za dnia, kiedy trzeba&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/dzemaa-el-fna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>26</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Absurdystan</title>
		<link>/absurdystan/</link>
		<comments>/absurdystan/?#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jul 2011 13:32:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Bułgaria]]></category>
		<category><![CDATA[lotnisko]]></category>
		<category><![CDATA[Warna]]></category>
		<category><![CDATA[Złote Piaski]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=4572</guid>
		<description><![CDATA[Znam kilkoro Bułgarów, według których ich kraj nie powinien nazywać się Bułgaria, lecz Absurdystan (Абсурдистан). I powiem szczerze, że coś w tym jest. Wiadomo, w każdym kraju zdarzają się mniejsze lub większe absurdy (Polska dobrym tego przykładem ;), ale to,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/absurdystan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Björkholmen</title>
		<link>/bjorkholmen/</link>
		<comments>/bjorkholmen/?#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 14:55:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Björkholmen]]></category>
		<category><![CDATA[Karlskrona]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=4449</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy w Karlskronie zaczął rozwijać się przemysł stoczniowy potrzeba było coraz więcej rąk do pracy, a właściciele tych rąk musieli gdzieś mieszkać. Od końca XVII w. zaczęła rozwijać się dzielnica mieszkalna stoczniowców z charakterystycznymi malutkimi domkami &#8211; czyli właśnie Brzozowe&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/bjorkholmen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ludzie z olśniewającego kraju</title>
		<link>/ludzie-z-olsniewajacego-kraju/</link>
		<comments>/ludzie-z-olsniewajacego-kraju/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 May 2011 20:32:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sri Lanka]]></category>
		<category><![CDATA[Anuradhapura]]></category>
		<category><![CDATA[Habarana]]></category>
		<category><![CDATA[Kandy]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=4402</guid>
		<description><![CDATA[Sri Lanka w sanskrycie oznacza olśniewający kraj. Może to dlatego mam wrażenie, że Lankijczycy to naród ciągle uśmiechnięty &#8211; kto by się w takim przypadku nie uśmiechał? Przyjazne spojrzenie można spotkać na Sri Lance na każdym kroku. Ludzie są otwarci,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/ludzie-z-olsniewajacego-kraju/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Guagua i spółka</title>
		<link>/guagua-i-spolka/</link>
		<comments>/guagua-i-spolka/?#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2011 21:35:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Dominikana]]></category>
		<category><![CDATA[guagua]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=4261</guid>
		<description><![CDATA[Bzdura! &#8211; skomentował Carlos kiedy wspomniałam mu o innym Dominikańczyku, który parę dni wcześniej mocno się zdziwił, że nie boimy się podróżować z Klarą po kraju lokalnymi środkami transportu i uraczył nas wiadomością, że jesteśmy szalone, bo przecież Dominikana ma&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/guagua-i-spolka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wodę tanio sprzedam</title>
		<link>/wode-tanio-sprzedam/</link>
		<comments>/wode-tanio-sprzedam/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Mar 2011 20:42:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Maroko]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=4203</guid>
		<description><![CDATA[W Maroku wszyscy ostrzegają turystów, by nie kupować wody od ulicznych sprzedawców. Bo nasze europejskie, delikatne żołądki mogłyby się po takiej dawce obcej flory bakteryjnej na nas obrazić. I jest w tym pewnie sporo racji. Ja sama przyznać się muszę,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/wode-tanio-sprzedam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Boca Chica: wszystko jest na sprzedaż</title>
		<link>/boca-chica-wszystko-jest-na-sprzedaz/</link>
		<comments>/boca-chica-wszystko-jest-na-sprzedaz/?#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Dec 2010 15:56:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Dominikana]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[prostytucja]]></category>
		<category><![CDATA[seksturystyka]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=3010</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielny wieczór odwiedzamy miejsce będące swego rodzaju dominikańską dzielnicą czerwonych latarni. W ciągu dnia mamy tu kilka niezłych restauracji, w których można całkiem dobrze zjeść, kilka sklepów, gdzie można zaopatrzyć się w sprawunki spożywcze, parę barów. Ale w nocy&#8230;&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/boca-chica-wszystko-jest-na-sprzedaz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gnawa</title>
		<link>/gnawa/</link>
		<comments>/gnawa/?#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Dec 2010 17:49:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Maroko]]></category>
		<category><![CDATA[Gnawa]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[taniec]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=2882</guid>
		<description><![CDATA[Można ich spotkać w miejscach będących marokańskimi atrakcjami turystycznymi, bo tam &#8211; wykonując swój taniec pełen na pozór nieskoordynowanych ruchów głową i podskoków &#8211; mogą zebrać trochę pieniędzy. Turyści, obserwatorzy zawsze chętnie rzucą parę dirhamów. Kim jednak są Gnawa i&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/gnawa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wolność w mieście Christiania</title>
		<link>/wolnosc-w-miescie-christiania/</link>
		<comments>/wolnosc-w-miescie-christiania/?#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Nov 2010 15:19:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[Kopenhaga]]></category>
		<category><![CDATA[problemy społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=2862</guid>
		<description><![CDATA[Wolność nie oznacza możliwości robienia czegokolwiek. Nie można na przykład biegać. Jeśli ktoś biegnie, może to oznaczać, że jest złodziejem uciekającym przed policjantem albo też samym policjantem. Mieszkańcy Christianii przecież nie muszą się spieszyć. Bo po co? Szczęśliwi czasu nie&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/wolnosc-w-miescie-christiania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Herbaciane kobiety</title>
		<link>/herbaciane-kobiety/</link>
		<comments>/herbaciane-kobiety/?#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Nov 2010 19:41:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sri Lanka]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Nuwara Eliya]]></category>
		<category><![CDATA[rolnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=2855</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy wypijacie w domowym zaciszu cejlońską herbatę zapewne nie myślicie o tym, skąd się ona wzięła w waszej filiżance. A historia zaczyna się tutaj, na kilkuset hektarach upraw herbaty na Sri Lance, gdzie pracują głównie kobiety. Codziennie ruszają do pracy,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/herbaciane-kobiety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>28</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Varanasi – nad świętą rzeką</title>
		<link>/varanasi-nad-swieta-rzeka/</link>
		<comments>/varanasi-nad-swieta-rzeka/?#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Nov 2010 18:39:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[hinduizm]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka]]></category>
		<category><![CDATA[Varanasi]]></category>
		<category><![CDATA[wierzenia]]></category>
		<category><![CDATA[zwyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=2795</guid>
		<description><![CDATA[Ganges jest nie tylko święty, ale i niesamowicie brudny. Nie przeszkadza to wyznawcom hinduizmu zanurzać się w jego wodach o poranku. Rejs po świętej rzece o wschodzie słońca to z jednej strony obowiązkowy punkt programu wizyty każdego turysty w Varanasi,&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/varanasi-nad-swieta-rzeka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żeby kózka nie skakała…</title>
		<link>/zeby-kozka-nie-skakala/</link>
		<comments>/zeby-kozka-nie-skakala/?#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Nov 2010 23:02:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Maroko]]></category>
		<category><![CDATA[drzewa arganowe]]></category>
		<category><![CDATA[olej arganowy]]></category>
		<category><![CDATA[rolnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[rośliny]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=2749</guid>
		<description><![CDATA[&#8230; to by nie było oleju ;) A przynajmniej marokańskiego oleju arganowego. Kozy skaczące po gałęziach przydrożnych drzew to niecodzienny widok wprawiający wielu przyjezdnych w osłupienie. Rzecz tutaj całkiem normalna. Przecież wiadomo, że koza musi się najeść, a gdzie znajdzie&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/zeby-kozka-nie-skakala/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ferragudo pozdrawia!</title>
		<link>/ferragudo-pozdrawia/</link>
		<comments>/ferragudo-pozdrawia/?#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Oct 2010 20:26:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Algarve]]></category>
		<category><![CDATA[Ferragudo]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=2477</guid>
		<description><![CDATA[Najciemniej jest zawsze pod latarnią, a najtrudniej trafić do przepięknego miasteczka tuż za miedzą. Za rzeką, znaczy się. Pomiędzy Portimão a Ferragudo przepływa sobie leniwie rzeka Arade. Wystarczy przekroczyć ją przez pomalowany na niesamowicie niebieski kolor most i już jest&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/ferragudo-pozdrawia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chleb prosto z pieca</title>
		<link>/chleb-prosto-z-pieca/</link>
		<comments>/chleb-prosto-z-pieca/?#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Sep 2010 21:17:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Algarve]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia portugalska]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[Serra de Monchique]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=2388</guid>
		<description><![CDATA[Rodzajów chleba i bułek w Portugalii jest dostatek. Wystarczy iść do supermarketu i wybierać. Okrągły, podłużny, z ziarnami, tostowy&#8230; ale typowego chleba z Algarve w supermarkecie się nie dostanie. A jest to wypiek, którego naprawdę warto spróbować. Danie proste jak&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/chleb-prosto-z-pieca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kawiarniane życie</title>
		<link>/kawiarniane-zycie/</link>
		<comments>/kawiarniane-zycie/?#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2010 11:29:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[Lizbona]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=957</guid>
		<description><![CDATA[Niesamowite jest w Portugalii to, ile starszych osób można codziennie spotkać w knajpkach i kawiarniach. Babcie nie siedzą w fotelu bujanym dziergając na drutach. Dziadkowie nie spędzają połowy dnia na kanapie czytając gazetę. Oni wychodzą i spotykają się w restauracyjkach.&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/kawiarniane-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tam dom mój, gdzie woda</title>
		<link>/tam-dom-moj-gdzie-woda/</link>
		<comments>/tam-dom-moj-gdzie-woda/?#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 12:45:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ewa]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Kambodża]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[Siem Reap]]></category>
		<category><![CDATA[życie codzienne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=1088</guid>
		<description><![CDATA[Ludzie żyjący nad brzegiem jeziora podporządkowują mu rytm nie tylko dnia, ale też roku. Potrafią się doskonale przystosować do jego zmian. Jedni budują swoje domy na wysokich palach, gdzie woda ich nie sięgnie. Inni stawiają domy składane, które wraz z&#46;&#46;&#46;]]></description>
		<wfw:commentRss>/tam-dom-moj-gdzie-woda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
